Kandydatka z Francji na komisarza musi przyjść na powtórne wysłuchanie

Kandydatka z Francji na komisarza musi przyjść na powtórne wysłuchanie

Zgodnie z oczekiwaniami kandydatka z Francji na komisarza musi przyjąć na powtórne wysłuchanie do Parlamentu Europejskiego. Odpowiedzi pisemne Sylvie Goulard nie zadowoliły deputowanych. Będzie więc musiała ona stawić się na wysłuchaniu i osobiście odpowiedzieć na kolejne pytania. Półtoragodzinne wysłuchanie odbędzie się jutro rano.

Sylvie Goulard jest popierana przez grupę liberałów, która była przeciwko ponownemu wysłuchaniu. Liberałów poparli także socjaliści, ale pozostałe grupy uznały, że konieczne jest powtórne spotkanie. Na kandydatce z Francji ciążą zarzuty korupcyjne. Chodzi o nieprawidłowości w rozliczeniach finansowych w Parlamencie Europejskim – fikcyjne zatrudnienie asystentki i przekazywanie pieniędzy na partię w kraju. Sylvie Goulard zwróciła w związku z tym do kasy Parlamentu Europejskiego 45 tysięcy euro. Jednak unijne biuro do spraw nadużyć finansowych OLAF nadal prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Wątpliwości wzbudziła też współpraca Francuzki kilka lat temu z amerykańską fundacją, w której pobierała wynagrodzenie będąc jednocześnie europosłanką. W kuluarach można usłyszeć, że albo portfolio kandydatki z Francji zostanie uszczuplone, ale będzie prośba do Paryża o zaproponowanie innej kandydatury.

IAR/Beata Płomecka/Bruksela/zr



COMMENTS

WORDPRESS: 0