HomePOLSKA

Kaczyński: Część mediów nie zauważa demokracji w Polsce. Straciły dawne profity i boją się dalszych strat

Kaczyński: Część mediów nie zauważa demokracji w Polsce. Straciły dawne profity i boją się dalszych strat

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w rozmowie z Polską Agencją Prasową wskazuje konieczność zmiany sytuacji w polskich mediach. Zapewnia zarazem, że PiS nie zrobi niczego, co godziłoby w wolność mediów.

Zapowiada, że rządzący będą próbowali podejmować działania, mające “doprowadzić, do tego, że mediów, które patrzą na rzeczywistość bardziej realistycznie będzie więcej niż w tej chwili”.

Jarosław Kaczyński powiedział, że znaczna – w jego ocenie – część mediów, wbrew stanowi faktycznemu, nie zauważa panującej w Polsce demokracji i lansuje tezę, że ktoś na nią lub na wolności obywatelskie nastaje. Ocenił, że jest to “twierdzenie (…) zupełnie oderwane od rzeczywistości. Ale są w Polsce grupy ludzi, które w to wierzą, bo tak wmawia im wielką część mediów i „autorytetów”. Bo pewne grupy straciły dawne profity, wpływy i boją się dalszych strat”. “Stąd głoszenie takich poglądów” – dodał prezes PiS.

Wyrażając nadzieję, że “z czasem ten niespełniany w Polsce warunek demokracji, czyli równowaga w mediach między różnymi opcjami też zostanie spełniony”, Jarosław Kaczyński zaznaczył jednocześnie, że PiS “nie ma zamiaru niczego ustawiać”.

“Nie możemy zakazać, żeby [media] brały udział w, wydaje mi się, zewnętrznie inspirowanych kampaniach, żeby jednych niszczyły, a drugich nie zauważały, żeby przedstawiały zupełnie fałszywy obraz Polski i świata. Możemy doprowadzić, do tego, że mediów, które patrzą na rzeczywistość bardziej realistycznie będzie więcej niż w tej chwili. W tym kierunku będziemy próbować działać” – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Doprecyzowując dodał, “aby nikt nie sądził, że PiS liczy na to, że TVN w pewnym momencie stanie się telewizją propisowską, albo że przestanie istnieć”. “Nie. Wiemy, że on będzie, że będzie wobec nas krytyczny, ale może uda się doprowadzić do tego, żeby były jakieś miary – nie narzucone siłą, nie ograniczeniami prawnymi, tylko pewnymi regułami, które wszyscy akceptują” – liczy Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS dodał, że w tej chwili nie toczą się żadne prace nad projektem dotyczącym dekoncentracji mediów. “Ale nie wykluczam, że będą rzeczywiście podjęte. Będziemy się starali robić wszystko żeby sytuacja pod tym względem się unormowała, ale nie zrobimy niczego, co by godziło w wolność mediów” – oświadczył Jarosław Kaczyński.

IAR

COMMENTS