Jerozolima: Droga krzyżowa w ulewnym deszczu

Jerozolima: Droga krzyżowa w ulewnym deszczu

W ulewnym deszczu przez Stare Miasto w Jerozolimie przechodzi wielkopiątkowa droga krzyżowa. Organizowana przez franciszkanów procesja jest najważniejszym wydarzeniem Wielkiego Piątku w Jerozolimie. Przechodzi drogą, którą miał iść Chrystus na ukrzyżowanie – rozpoczyna się w twierdzy Antonia, a kończy w Bazylice Bożego Grobu.

Wśród setek osób, które idą drogą krzyżową najwięcej jest miejscowych, palestyńskich chrześcijan. “Przychodzimy tutaj każdego roku. Chcemy pokazać, że jesteśmy w Jerozolimie i nie opuścimy tego miasta. Nawet jeśli Izrael zamknie ulice, to i tak tu przyjdziemy” – podkreśla w rozmowie z wysłannikiem Polskiego Radia Ruba, która mieszka we wschodniej Jerozolimie. “Chcemy świętować powrót Jezusa ze śmierci i poczuć ten ból, kiedy on umierał dla nas. My Palestyńczycy żyjemy tutaj i doskonale czujemy to, co stało się wtedy z Jezusem” – mówi Maria, młoda Palestynka ze wschodniej Jerozolimy. Ocenia się, że w tym roku procesja jest mniej liczna niż w latach ubiegłych. Od wczoraj w Jerozolimie intensywnie pada i nie wszystkie grupy zdecydowały się na udział w procesji.
Na Starym Mieście w Jerozolimie panują też podwyższone środki ostrożności. Izraelska policja i wojsko ograniczyła drogi dojścia do procesji, bo przecinają się one z trasą, którą muzułmanie przemierzają na Wzgórze Świątynne. Palestyńczycy z Gazy organizują dzisiaj wielotysięczne marsze przy granicy z Izraelem i doszło już do zamieszek. Wojsko obawia się, że Arabowie z Jerozolimy mogą chcieć przyłączyć się do protestów, co może spowodować zamieszki w centrum miasta.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Wojciech Cegielski, Jerozolima/mcm/kano



COMMENTS

WORDPRESS: 0