HomeŚląskie

Jastrzębie-Zdrój: “Syn zamknął mnie w pokoju, jestem głodny, ratujcie” – takie zgłoszenie odebrano na 112

Jastrzębie-Zdrój: “Syn zamknął mnie w pokoju, jestem głodny, ratujcie” – takie zgłoszenie odebrano na 112

Jastrzębie-Zdrój: “syn zamknął mnie w pokoju, jestem głodny, ratujcie” – takie zgłoszenie odebrano na 112. Co się okazało?

 

Nietypowe zgłoszenie odebrano w minioną sobotę. Mieszkaniec ulicy Wielkopolskiej prosił o interwencję policji, bo miał zostać zamknięty przez syna w mieszkaniu, ma być wygłodniały. Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce, zastano na miejscu już zastęp Straży Pożarnej, którzy ustalili, że jastrzębianin znajduje się w mieszkaniu i chce, aby wyważyć drzwi, ponieważ nie może ich otworzyć.

 

– Na miejscu znajdował się syn, który opowiedział, że ojciec nałogowo spożywa alkohol od dłuższego czasu i bierze przy tym lekarstwa. Z tego, co wie, to 64-latek ostatnio bez przerwy bezpodstawnie wydzwania, na numer alarmowy od kilku dni, sam zamyka drzwi i chowa klucze, a następnie dzwoni po pomoc. Straż Pożarna wyłamała zamek, w mieszkaniu znajdował się mężczyzna pod wyraźnym wpływem alkoholu i powiedział, że nie jest głodny, wezwał sobie tylko staż pożarną, aby mu otworzyła drzwi, bo nie umiał wyjść z mieszkania, a teraz żąda od policji, żeby mu zapewniła wymianę zamka w drzwiach – wyjaśnia Halina Semik, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

 

Teraz jastrzębianin napytał sobie biedy, gdyż w związku z bezpodstawną interwencją, policjanci skierowali do sądu wniosek o jej ukaranie. Za popełnione wykroczenie mieszkańcowi Jastrzębia grozi wysoka grzywna.

 



COMMENTS