7.1 C
Chicago
środa, 24 kwietnia, 2024

Japonia zagrożona tsunami

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Japonia szacuje straty po czwartkowym trzęsieniu ziemi o sile 6,4 stopnia w skali Richtera na wyspie Kiusiu. Zginęło co najmniej dziewięć osób, zawaliły się budynki, a w niektórych okolicach wciąż nie ma prądu.

Tymczasem w piątek wieczorem naszego czasu doszło do kolejnych wstrząsów. – Potężne trzęsienie uderzyło w południowej Japonii w pobliżu Kumamoto. – Kolejny wstrząs tego dnia miał miejsce na głębokości 40 kilometrów – podaje serwis CBS News a potwierdza to źródło w służbach geologicznych USA. W okolicach piątkowych wstrząsów Japończycy ogłosili alarm przed tsunami.
Trzęsienie ziemi nawiedziło wyspę Kiusiu w czwartek późnym wieczorem czasu lokalnego, kiedy większość mieszkańców przebywała już w domach. Wstrząsy miały siłę 6,4 stopnia w skali Richtera. – Były tak silne, że nie mogłem ustać na nogach – mówił agencji AP lokalny policjant Hironobu Kosaki. 40 minut później nastąpiły wstrząsy wtórne o sile 5,7 stopnia.

Początkowo media mówiły o dwóch ofiarach śmiertelnych, jednak w nocy ta liczba wzrosła do dziewięciu zabitych. Yasuhiro Soshino z Japońskiego Czerwonego Krzyża powiedział w piątek rano BBC World News, że do szpitala w Kumamoto na Kiusiu przyjęto 254 rannych, w tym piętnaścioro ciężko. Japońskie władze podały, że zawaliło się co najmniej 19 domów. Pod gruzami wciąż mogą znajdować się ludzie.
Władze wciąż szacują straty – w sklepach został zniszczony towar, w biurach sprzęt elektroniczny, zawaliła się nawet ściana zamku w Kumamoto. 16 tys. gospodarstw domowych nie miało prądu, a aż 38 tys. – gazu. Najcięższa sytuacja miała miejsce w miejscowości Mashiki. Tam zginęły co najmniej dwie osoby, a tysiące ludzi opuściło swoje domy i spędziło noc pod gołym niebem.

Mimo że trzęsienie ziemi przyniosło straty, Japonia odetchnęła z ulgą – wstrząsy nie wywołały tsunami i nienaruszone zostały elektrownie atomowe. Jak podaje BBC, elektrownia Sendai pracuje w normalnym trybie, a praca reaktorów Genkai jest tymczasowo zawieszona na czas rutynowej kontroli.
Nie powtórzył się więc koszmar z 2011 r., kiedy w wyspę Honsiu uderzyło trzęsienie o sile 9 st., a wstrząsy spowodowały falę tsunami. Poważnie uszkodzona została wtedy elektrownia atomowa w Fukushimie, która wciąż nie funkcjonuje. Zginęło blisko 16 tys. osób, a 2,5 tys. wciąż jest zaginionych.

AIP

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520