IKEA wplątała się w wojnę ideologiczną. Czego wiceminister sprawiedliwości oczekuje od firmy?

IKEA wplątała się w wojnę ideologiczną. Czego wiceminister sprawiedliwości oczekuje od firmy?

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski oczekuje, że IKEA wycofa się ze zwolnienia pracownika sklepu w Krakowie i przeprosi opinię publiczną. 
W minionym tygodniu media opisały sprawę pracownika sieci sklepów IKEA, który miał zostać zwolniony, po tym jak sprzeciwił się „zmuszaniu pracowników firmy do udziału w akcjach promujących ruch LGBT”. Według doniesień medialnych mężczyzna powoływał się na swoją wiarę i cytował Pismo Święte.
Marcin Romanowski w komunikacie przekazanym PAP napisał, że w Polsce większość opinii publicznej sprzeciwia się – jak to ujął – rewolucji promującej ideologię LGBT. W opinii wiceministra, promowanie ideologii LGBT “leży poza sferą obowiązków pracowniczych”. Jak podkreślał, zgodnie z konstytucją i kodeksem karnym, nikt nie może być zmuszany do wspierania działań sprzecznych ze swoim sumieniem czy wyznawaną religią. “Zagraniczne koncerny zobowiązane są do przestrzegania polskiego prawa. Zwolnienie pracownika ze względu na wyznawaną religię czy światopogląd jest w Polsce działaniem bezprawnym” – napisał wiceminister. Marcin Romanowski wskazał, żę działania sieci IKEA naruszają artykuł 11 i 18 Kodeksu pracy, konstytucyjne prawo wolności sumienia i wyznania oraz prawo posiadania i głoszenia poglądów.
Na polecenie prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro prokuratura zbada sprawę pod kątem naruszenia praw pracowniczych oraz norm chroniących wolność sumienia. Marcin Romanowski poinformował, że do prokuratury trafiają zawiadomienia kolejnych pracowników IKEA. Wyjaśnieniem sprawy ma zająć się także Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

IAR / PAP / mk/to/



COMMENTS

WORDPRESS: 0