Holendrzy i Belgowie obojętni wobec Walentynek

Holendrzy i Belgowie obojętni wobec Walentynek

Większość Holendrów pozostaje obojętna wobec Walentynek.

W dzisiejsze Święto Zakochanych zaledwie jedna piąta obywateli Holandii obdarowuje się upominkami. Tak wynika z badania ekonomistów ING, na które powołują się holenderskie media. W sąsiedniej Belgii walentynkowe prezenty też nie są popularne.
W Holandii ci, którzy dają się ponieść walentynkowej modzie i kupują z tej okazji prezenty, wydają na nie około szesnastu euro, czyli 70 złotych. Holendrzy najczęściej kupują perfumy lub wino. Organizatorzy imprez dla zakochanych i sprzedawcy upominków tradycyjnie podwyższają w tym okresie ceny. Ceny czekoladek na przykład wzrosły o 3 procent. Za kolację w restauracji czy bilety do teatru także trzeba dziś zapłacić nieco więcej niż zwykle. Jeśli zaś chodzi o Belgię, to według danych przytaczanych przez belgijskie media, najpopularniejszym sposobem spędzania Święta Zakochanych są właśnie kolacje na mieście. Belgowie dużo rzadziej decydują się na romantyczny wyjazd czy prezenty. Według jednej z firm wydającej karty płatnicze, zaledwie 7 procent zakupów dokonywanych przez jej klientów w walentynki stanowią kwiaty czy biżuteria.

IAR/Magdalena Skajewska/Bruksela/em/sk



COMMENTS

WORDPRESS: 0