HomeChicago

Gubernator Pritzker nie chce agentów federalnych w Chicago

Gubernator Pritzker nie chce agentów federalnych w Chicago

Zapowiedź prezydenta Trumpa o wysłaniu do Chicago 150 agentów federalnych wywołała oburzenie nie tylko burmistrz Wietrznego Miasta Lori Lightfoot, ale także zdecydowanie nie spodobała się gubernatorowi Illinois J.B. Pritzker.

W związku z rosnącą od kilku tygodni falą przemocy i nieporadnymi działaniami władz Chicago, władze federalne postanowiły wspomóc Wietrzne Miasto i wysłać około 150 agentów federalnych, którzy mają za zadanie wspomóc policję w walce z przestępczością. Decyzja ta została mocno skrytykowana przez burmistrz miasta Lori Lightfoot, która wystosowała 4-stronicowy list do prezydenta. Okazuje się, że także gubernator JB Pritzker jest przeciwny pojawieniu się agentów federalnych na ulicach Chicago. W swojej wypowiedzi zaznaczył, że zrobi wszystko aby odesłać agentów skąd przybyli: “Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapobiec ich przybyciu. A jeśli się pojawią, zrobimy wszystko, co w naszej mocy z prawnego punktu widzenia, aby ich stąd usunąć.” Gubernator J.B. Pritzker nazwał zaistniałą sytuację „złym posunięciem ze strony Donalda Trumpa” wyjaśniając, że jeśli władze federalne “myślą o wysłaniu federalnych agentów ochrony do stanu Illinois, to muszą oni odpowiadać przed gubernatorem stanu, burmistrz miasta Chicago i prokuratorem generalnym.”

Fala przemocy w Chicago rośnie o czym świadczą statystyki policyjnego z każdego dnia. Tylko w ciągu dwóch pierwszych dni tygodnia rannych zostało ponad 50 osób, a zginęło 7. Wczoraj doszło do strzelaniny na pogrzebie na południu miasta, w której ucierpiało 15 osób. Dziś także możemy mówić o kolejnych ofiarach strzelanin. Jedną z nich jest 3-letnia dziewczynka, która podróżowała z rodziną autem, gdy ktoś nagle zaczął strzelać w ich stronę. Z raną postrzałową trafiła do szpitala, jej stan jest poważny.

COMMENTS