Grzegorz Schetyna szuka prezydenta innego niż Donald Tusk?

Grzegorz Schetyna szuka prezydenta innego niż Donald Tusk?

Lider PO Grzegorz Schetyna sondował, czy prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz byłby gotowy zostać wspólnym kandydatem PO i PSL na prezydenta — wynika z ustaleń portalu Onet.

Jak czytamy w Onecie, w tekście Andrzeja Stankiewicza, Grzegorz Schetyna alergicznie reaguje na te plotki. Podobno Donald Tusk widziałby w roli lidera zjednoczonej opozycji szefa ludowców Władysława Kosiniaka-Kamysza, swego byłego ministra pracy. Konserwatysta, lekarz, polityk młodego pokolenia — lepiej pasuje do profilu pogromcy PiS, jaki stworzył Tusk. W niedawnym sondażu “Rzeczpospolitej” Kosiniak-Kamysz wypadł wyraźnie lepiej od Schetyny jako potencjalny kandydat opozycji na premiera. Lidera ludowców poparł co czwarty badany (26 proc.), co dało mu pierwsze miejsce. Schetyna był dopiero czwarty (10 proc.).

 

Jak dowiedział się Onet, tuż po publikacji sondażu Schetyna zaproponował Kosiniakowi-Kamyszowi, by został wspólnym kandydatem antypisowskiej opozycji w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Chodzi nie tylko o dowartościowanie lidera PSL. Chodzi przede wszystkim o usunięcie konkurenta do premierostwa i poróżnienie Kosiniaka z Tuskiem, który też może mieć ochotę na prezydenturę.

 

Ludowcy doskonale to rozumieją, dlatego nie palą się do takiego układu ze Schetyną – pisze Stankiewicz. Ta oferta pokazuje jednocześnie, że Schetyna — wbrew publicznym deklaracjom — nie traktuje Tuska jako oczywistego kandydata PO na prezydenta. Prezydentura jest elementem rozgrywki Schetyny i z Tuskiem, i z pozostałymi ugrupowaniami opozycji.

Źródło: Onet

 

 

 

 W tym tygodniu polecamy ► Kennedy’ego zabił Oswald. Adamowicza zabił Wilmont! Skończmy z ukrywaniem przestępców w Polsce





COMMENTS

WORDPRESS: 0