Grzegorz Krychowiak dobrze rozpoczął sezon. Piłkarz reprezentacji Polski jest ważnym ogniwem Lokomotiwu Moskwa

Grzegorz Krychowiak dobrze rozpoczął sezon. Piłkarz reprezentacji Polski jest ważnym ogniwem Lokomotiwu Moskwa

Grzegorz Krychowiak dobrze rozpoczął sezon. Piłkarz reprezentacji Polski jest ważnym ogniwem Lokomotiwu Moskwa, z którym kilka tygodni temu zdobył superpuchar Rosji i jest w ścisłej czołówce tamtejszej ekstraklasy. W rozmowie z Polskim Radiem mówi o swojej dyspozycji i celach na ten sezon.

„Przede wszystkim dobra forma wynika z odpowiednio przygotowania do sezonu. Ciężko pracowaliśmy, choć był to bardzo krótki okres. Wróciliśmy do treningów 28 czerwca, a 6 lipca już mieliśmy pierwszy mecz z Zenitem. Odpowiednio trzeba było go wykorzystać, ja to zrobiłem i uważam, że moja forma z tego właśnie wynika” – mówi pomocnik Lokomotiwu.
Piłkarz przed sezonem podpisał 3-letni kontrakt z rosyjskim klubem i przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego z francuskiego Paris Saint-Germain. „Nie ukrywam, że dla mnie najważniejsza jest piłka nożna, dobre wyniki, jak i systematyczna gra. Na tym się skupiam, ale faktycznie bardzo dobrze czuję się też w samej Moskwie. Skupiam się jednak głównie na tym, aby moje występy w klubie były jak najlepsze, aby później moja dyspozycja miała przełożenie na mecze reprezentacji Polski” – Grzegorz Krychowiak argumentuje, dlaczego zdecydował się pozostać na dłużej w klubie, do którego w poprzednich rozgrywkach był tylko wypożyczony.
Jakie cele na ten sezon ma klub Krychowiaka? „Przede wszystkim chcemy wyjść z grupy w Lidze Mistrzów. W tym roku będzie trudniej niż w poprzednim, chociaż wielu zawodników ma już większe doświadczenie w tych rozgrywkach. Chcemy wywalczyć tytuł mistrza Rosji. W poprzednich rozgrywkach zajęliśmy drugie miejsce, ale uważam, że stać nas na dużo lepszą grę. Będziemy się bić na wszystkich frontach i także nie odpuścimy krajowego pucharu” – dodaje były zawodnik m.in. hiszpańskiej Sevilli.
Przed sezonem do ligi rosyjskiej dołączyło kilku kolejnych polskich piłkarzy, jak chociażby Sebastian Szymański (Dinamo Moskwa) czy Michał Kucharczyk (Urał Jekaterynburg). Dlaczego kierunek rosyjski jest coraz chętniej wybierany przez polskich piłkarzy? „To jest bardzo silna liga. Wiele klubów gra w europejskich pucharach, przez co można pokazać się całej Europie. To bardzo motywuje naszych piłkarzy” – tłumaczy Krychowiak.
Grzegorz Krychowiak w styczniu skończył 29 lat. Mówi się, że zawodnik jest u szczytu swoich umiejętności piłkarskich tuż przed „trzydziestką”. Co na to sam zainteresowany? „Czuję się dobrze i dla mnie to jest najważniejsze szczególnie pod względem fizycznym. Wiele meczów przed nami, wiele celów do zrealizowania w klubie, jak i kadrze. Bardzo optymistycznie podchodzę do tego sezonu. Jestem zmotywowany i wielokrotnie powtarzałem, że niezwykle ważne jest to, aby dobrze rozpocząć rozgrywki. Uważam, że powodem, dla którego nie udało nam się obronić tytułu mistrzowskiego był nieudany początek sezonu, w którym źle graliśmy” – mówi Grzegorz Krychowiak.
W rosyjskiej ekstraklasie drużyny rozegrały już cztery kolejki ligowe. Swoich rozgrywek nie zaczęły jeszcze chociażby niemiecka Bundesliga, włoska Serie A czy angielska Premier League. Czy zdaniem Krychowiaka liga rosyjska rusza za wcześnie w porównaniu do innych najsilniejszych europejskich lig? „Myślę, że będzie to nasza przewaga w Lidze Mistrzów, bo będziemy w rytmie meczowym. Jednak tego okresu przygotowawczego jest dużo mniej. Dla nas długa przerwa jest w grudniu, wtedy mamy miesiąc wakacji. W czerwcu zazwyczaj są też mecze reprezentacji, dlatego ten okres na odpoczynek jest wyjątkowo krótki. My do wrześniowej przerwy na kadrę rozegramy już 8-9 spotkań w nowym sezonie. Na pewno dzięki temu będziemy w lepszym rytmie niż zawodnicy, którzy grają w innych zachodnich ligach” – ocenia 63-krotny reprezentant Polski. Czy w fazie grupowej Ligi Mistrzów chciałby trafić na swój poprzedni klub z Paryża? „Nie mam żadnych powodów, dla których miałbym nie chcieć zagrać z Paris Saint-Germain” – odpowiada krótko Krychowiak.
Najbliższymi rywalami reprezentacji Polski w kwalifikacjach do przyszłorocznych mistrzostw Europy będą Słoweńcy 6 września w Lublanie i Austriacy trzy dni później w Warszawie. Grzegorz Krychowiak stęsknił się za meczami z „orzełkiem” na piersi. „Dwa kluczowe przed nami. Chociaż za każdym razem, jak przyjeżdżam na zgrupowania, to mam wrażenie, że zawsze przed nami są dwa kluczowe spotkania. Pewnie się to już nigdy nie zmieni. Teraz gramy z bardzo wymagającymi przeciwnikami, więc będziemy chcieli potwierdzić tą dobrą grę z poprzedniego meczu wygranego przez nas 4-0 z Izraelem. Chcemy umocnić się na miejscu lidera i jak najszybciej zakwalifikować się do mistrzostw Europy” – kończy reprezentant kraju. Polska jest liderem grupy G z kompletem 12 punktów.

Redakcja Sportowa PR / opr. M. Ligęza / AG



COMMENTS

WORDPRESS: 0