Greta Thunberg odwiedziła górników w Zabrzu. Słynna aktywistka ekologiczna była w kopalni Makoszowy i Guido

Greta Thunberg odwiedziła górników w Zabrzu. Słynna aktywistka ekologiczna była w kopalni Makoszowy i Guido

Greta Thunberg, 17-letnia szwedzka aktywistka klimatyczna, w tajemnicy odwiedziła województwo śląskie. Jak się okazuje, pojawiła się w kopalni Makoszowy oraz kopalni Guido w Zabrzu. Wcześniej widziano ją w Bełchatowie przy elektrowni. Nastolatce towarzyszy ekipa filmowa BBC.

Greta Thunberg, 17-letnia szwedzka aktywistka klimatyczna, odwiedziła Polskę. Wcześniej media donosiły, że znana na całym świecie nastolatka pojawiła się z ekipą filmową BBC przy Elektrowni Bełchatów, gdzie nagrywała materiały wideo. A teraz pojawiła się informacja, że Greta w tajemnicy odwiedziła województwo śląskie – kopalnię Makoszowy oraz Guido.

 

– A i owszem, spotkaliśmy się z Gretą Thunberg na kopalni Makoszowy, a potem byliśmy na kopalni Guido wraz z ekipą telewizyjną BBC, aby Greta zobaczyła choć namiastkę dołu kopalni – napisał na Facebooku Jerzy Hubka, górnik. – Przekazaliśmy jej, że górnicy nie boją się zmian i przeobrażeń, wszak pod warunkiem, że rozmawia się z nimi uczciwie i prowadzi rzetelny dialog i wypracowuje konkretny kompromis. Podkreśliliśmy, że kopalnie nie generują dwutlenku węgla CO2 i można je z powodzeniem wyposażyć w nowoczesne technologie z pożytkiem dla środowiska jednocześnie nie tracąc miejsc pracy – czytamy.

 

Spotkanie z Gretą Thunberg bardzo nie spodobało się rzecznikowi Sierpnia 80, Patrykowi Koseli, który wprost oskarżył Hubkę o zdradę: – Jerzy Hubka się ześwinił po to, by Greta Thunberg mogła powiedzieć w Davos, że rozmawiała z polskimi górnikami i że “nawet oni się nie poddali”. “Nawet oni”? Otóż pani Greto, polscy górnicy NIGDY się nie poddają. Nigdy! Ale tego nie powiedział pani Jerzy Hubka, bo to dzban, który sra we własne gniazdo – napisał Patryk Kosela. Z tą zdradą będzie musiał już żyć do końca – pisze Kosela o Hubce.

 

Przypomnijmy, że Greta Thunberg zaczęła być rozpoznawalna po tym, jak w sierpniu 2018 roku rozpoczęła protest pod budynkiem szwedzkiego parlamentu. Powadziła go przeciwko zmianom klimatu wynikającym z działalności człowieka. Pozornie niewielka akcja przerodziła się w wielkie wydarzenie, a śladem Grety poszła młodzież z wielu krajów na całym świecie. Aktywistka szybko zaczęła być zapraszana na wielkie konferencje klimatyczne, uczestniczyła między innymi w szczycie klimatycznym ONZ organizowanym w Katowicach pod koniec 2018 roku. Wówczas rozmawiała z nami.

 

– Zdałam sobie sprawę, że nikt nie robi nic w kierunku tego, by walczyć o ochronę klimatu, że nic właściwie w tej kwestii ważnego się nie dzieje. Pomyślałam więc: w takim razie to ja muszę coś zrobić. To był mój moralny obowiązek, zrobić w tej sprawie wszystko, co jestem w stanie – mówiła w rozmowie z DZ, tłumacząc powody swojej decyzji o rozpoczęciu cyklicznego strajku.

 

We wrześniu 2019 roku, na szczycie ONZ w Nowym Jorku, jej poruszająca mowa znów sprawiła, że o Grecie zaczęto wszędzie mówić i pisać. – Ukradliście mi marzenia i dzieciństwo swoimi pustymi obietnicami – mówiła, łamiącym się głosem, zwracając się do światowych przywódców. Później ruszyła w podróż katamaranem na COP25, gdzie jej mowa była jednak nieco bardziej powściągliwa, a przez to pozytywniej oceniona przez ekspertów.

 

Greta Thunberg stała się symbolem walki o ochronę klimatu. To nazwisko, obok którego nie da się dziś przejść obojętnie. Urodziła się 3 stycznia 2003 w Sztokholmie, jest córką śpiewaczki operowej Maleny Ernman i aktora Svantego Thunberga oraz wnuczką aktora i reżysera Olofa Thunberga. Prywatnie boryka się również z różnymi dolegliwościami: zdiagnozowano u niej zespół Aspergera, ADHD, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne oraz mutyzm wybiórczy.

 

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0