Grecja: Fala oburzenia na wieść o tym, że na Akropolu przez wiele miesięcy nie działała specjalna winda

Grecja: Fala oburzenia na wieść o tym, że na Akropolu przez wiele miesięcy nie działała specjalna winda

W Grecji falę oburzenia wywołała wiadomość o tym, że na Akropolu przez wiele miesięcy nie działała specjalna winda. Sprawa pojawiła się w mediach po tym, jak okazało się, że niepełnosprawny uczestnik szkolnej wycieczki musiał zostać wniesiony na wzgórze przez nauczycieli. Dopiero po tym incydencie greckie ministerstwo kultury zleciło naprawę windy. Wkrótce ma być wymieniona na nowocześniejszą.

Specjalna winda na Akropolu została zamontowana zgodnie z polityką równego traktowania wszystkich obywateli w 2004 roku, kiedy odbywały się Igrzyska Olimpijskie w Atenach. Z powodu usterki od dziewięciu miesięcy pozostawała nieczynna. Problem wyszedł na światło dzienne, kiedy okazało się, że dwunastolatek na wózku inwalidzkim, który przyjechał ze swoją klasą ze szkoły pod Salonikami na wycieczkę do Aten, nie może wjechać na wzgórze. Chłopiec rozpłakał się, po czym został wniesiony przez opiekunów na rękach. Rada rodziców wysłała w tej sprawie list do odpowiednich instytucji. Zaznaczyła w nim, że podobny problem miała szkolna wycieczka z Francji, która zwiedzała Akropol w tym samym czasie. Resort kultury przyznał, że winda dla niepełnosprawnych była uszkodzona. Tłumaczył, że nie wiedział, co się dzieje, bo służby za to odpowiedzialne “nie doceniły wagi problemu”. Ministerstwo stwierdziło, że winda jest stara i dlatego często się psuje. Zapowiedziało jej wymianę, aby ostatecznie rozwiązać problem.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Beata Kukiel-Vraila/Ateny/sjo



COMMENTS

WORDPRESS: 0