Gleby w Polsce. 90% powierzchni kraju to grunty rolne i leśne. Na mieszkańca przypada prawie hektar ziemi

Gleby w Polsce. 90% powierzchni kraju to grunty rolne i leśne. Na mieszkańca przypada prawie hektar ziemi

Powierzchnia ogólna Polski według danych z 1 stycznia 2019 roku wynosi 31 270 530 ha, podaje w raporcie “Ochrona środowiska 2019” Główny Urząd Statystyczny. Na mieszkańca Polski przypada zatem 0,81 ha. Ile i jakich gleb mamy w kraju i jak zmieniają się typy gruntów? Przyglądamy się najnowszym danym.

GUS opublikował 29 listopada informację o “Ochronie środowiska w 2019 roku”. W publikacji jest rozdział poświęcony ewidencji geodezyjnej Polski. Autorzy klasyfikują tu rodzaje gleb, wyszczególniają kierunki wykorzystywania gruntów w Polsce czy analizują zakwaszenie gleb w kraju.

 

Gleby w Polsce

 

 

    • Gleby brunatne i płowe – ok. 52%

 

    • Gleby bielicowe, bielice i rdzawe – 26%

 

    • Czarnoziemy 1%

 

    • Czarne ziemie 2%

 

    • Mady 5%

 

    • Rędziny 1%

 

    • Glebby bagienne ok. 9%

 

    • Gleby inicjalne i słabo wykształcone ok. 2%

 

    • Gleby antropogeniczne

 

 

Powierzchnia geodezyjna Polski według kierunków wykorzystania gruntów

 

Nikogo nie zaskoczy fakt, że zdecydowana większość powierzchni kraju według ewidencji geodezyjnej w 2018 r. to użytki rolne i leśne, które zajmują ponad 90% gruntów. W tym można wyodrębnić użytki rolne, na które zagospodarowano 61% ziem, lasy i zadrzewienia obejmują 31% powierzchni Polski. Z areału użytków rolnych, grunty orne stanowiły 73%, trwałe użytki zielone 20%, sady ok. 2%. Powierzchnie co roku nieco się zmieniają. I tak na przykład w 2018 roku było o 17 tys. ha mniej użytków rolnych, niż w 2017. Dalej GUS odnotowuje, że nieużytki zmniejszyły się w porównaniu do roku ubiegłego o 4 tys. ha (0,8%), mniej było także użytków ekologicznych o 3 tys. ha (różnica o 6,9% rok do roku), gruntów leśnych oraz gruntów zadrzewionych i zakrzewionych o 1 tys. ha (0,01%), a także terenów różnych o ok. 1 tys. ha (1,8%).

 

Rosła za to powierzchnia gruntów zabudowanych i zurbanizowanych o 20 tys. ha (1,2%), a powierzchnia gruntów pod wodami zwiększyła się o 6 tys. ha (0,9%).

 

Na co wykorzystywane są grunty w Polsce?

 

Grunty rolne – 19 221 301 ha (dane z 1.01.2019) w tym użytki rolne 18 759 797 ha, w tym:

 

 

    • grunty orne 13 634 967,

 

    • sady 283 121,

 

    • łąki trwałe 2 233 944,

 

    • pastwiska trwałe 1 577 574,

 

    • grunty rolne zabudowane 551 233,

 

    • grunty pod stawami 84 714

 

    • grunty pod rowami 129 136

 

    • nieużytki 461 504,

 

    • grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych 265 108

 

 

 

    • Grunty leśne oraz zadrzewione i zakrzewione 9 533 639

 

    • Grunty pod wodami 658 210

 

    • Grunty zabudowane i zurbanizowane 1 735 239

 

    • Użytki ekologiczne 40 361

 

    • Tereny różne 81 781

 

 

Użytki rolne w Polsce na tle Europy

 

W 2017 r. powierzchnia użytków rolnych we wszystkich krajach UE wynosiła 182 mln ha. Największy kawałek tego rolniczego tortu należał do Francji. Użytki rolne w tym kraju zajmowały 29 mln ha, co stanowiło 15,8% powierzchni użytków rolnych we wszystkich krajach UE. Kolejna była Hiszpania z areałem 26 mln ha (14,5% użytków UE), Wielka Brytania – 18 mln ha (9,6%) oraz Niemcy – 17 mln ha (9,2%). Na piątym miejscu znalazła się Polska – 15 mln ha (8,0%).

 

W przeliczeniu na jednego mieszkańca najwięcej użytków rolnych przypadało na Litwie (1,03 ha), na Łotwie (0,99 ha), w Irlandii (0,94 ha) i w Estonii (0,76 ha). W Polsce na jednego mieszkańca przypadałom 0,38 ha użytków rolnych (13. miejsce wśród krajów europejskich).

 

Użytki ekologiczne, odłogi i rekultywacja

 

Od 2000 r. powierzchnia użytków ekologicznych wzrosła ponad 4-krotnie, z 9 tys. ha (tyle było w 2000 r.) do 40 tys. ha (w 2018 r.). Jednak w poprzednim sezonie uprawowym odnotowano zmniejszenie areału upraw ekologicznych o ok. 3 tys. ha. Zdecydowanie ubyło w kraju terenów pozostawionych samych sobie. “Od 2000 r. obserwowany jest spadek powierzchni odłogów i ugorów na użytkach rolnych z ok. 1290 tys. ha w 2000 r. do ok. 180 tys. ha w 2018 r.”.

 

Rekultywacja

 

 

    • W 2018 r. zrekultywowano 1,5 tys. ha gruntów (o 17% więcej niż w 2017 r.), powierzchnia gruntów zagospodarowanych utrzymała się na tym samym poziomie co w roku ubiegłym i wyniosła 0,5 tys. ha.

 

    • Stopień rekultywacji i zagospodarowania gruntów zdewastowanych i zdegradowanych jest nadal niezadowalający i stanowił w 2018 r. odpowiednio 2,5% i 0,8% ogólnej powierzchni gruntów zdewastowanych i zdegradowanych, wynoszącej 62 tys. ha.

 

 

Zakwaszenie gleb w Polsce. Ponad 60% gruntów ornych wymaga wapnowania

 

Zakwaszenie gleb w Polsce stanowi jeden z najważniejszych czynników ograniczających produkcję roślinną. Przyczyny są zarówno po stronie natury (warunki klimatyczno-glebowe), jak i działalności ludzi. Spójrzmy najpierw na te naturalne warunki. “W ponad 90% obszaru kraju występują gleby wytworzone z kwaśnych skał osadowych, powstałe w wyniku wymywania kationów o charakterze zasadowym. Proces ten stymulowany jest zwykle przez opady oraz niskie temperatury, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Nie bez znaczenia pozostają także procesy mikrobiologiczne”. Ile takich kwaśnych lub bardzo kwaśnych gleb mamy w kraju? Zależnie od województwa szacuje się, że od 30 od nawet ponad 80% powierzchni. Odczyn jest czynnikiem ograniczającym dobór i wielkość plonów roślin.

 

Średnia dla Polski wynosi ok. 58% powierzchni gruntów ornych. 18% – około tylu wynosi udział gleb o odczynie obojętnym i zasadowym, nie wymagających wapnowania. Nie zapominamy o silnym działaniu człowieka. “Stosowanie nawożenia oraz odprowadzanie z plonem kationów zasadowych wpływa na dodatkowe pogarszanie odczynu gleby. Szczególnie niebezpieczne jest wykorzystywanie nawozów fizjologicznie kwaśnych, przy niedostatecznych dawkach nawozów wapniowych, których zużycie odbiega od faktycznych potrzeb”. [zdj 40473217 p p]

 

 

    • W latach 2015-2018 potrzebie wapnowania podlegało 67% gleb rolnych, z czego dla 18% gleb nawożenie wapnem było konieczne, dla 14% – potrzebne, dla 17% gleb – wskazane, a dla 18% ograniczone.

 

    • Jedynie dla nieco ponad 1/3 gleb rolniczych stosowanie nawozów wapniowych było zbędne.

 

    • Najbardziej zakwaszone gleby odnotowano w województwie podkarpackim (dla 62% gleb nawożenie wapnem uznano za konieczne lub potrzebne) oraz w województwie małopolskim (gdzie wapnowanie było wymagane na 58% przebadanych powierzchni).

 

  • Najmniejszą potrzebę wapnowania gleby stwierdzono w województwach kujawsko-pomorskim (na ponad 50% gleb uznano nawożenie wapnem za zbędne) oraz świętokrzyskim, wielkopolskim i zachodnio-pomorskim, gdzie ponad 40% gleb nie potrzebuje odkwaszania.

opr. AGW aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0