Gdański Okrągły Stół ma wyruszyć w trasę po Polsce. To pomysł prezydent Aleksandry Dulkiewicz

Gdański Okrągły Stół ma wyruszyć w trasę po Polsce. To pomysł prezydent Aleksandry Dulkiewicz

Nowy Okrągły Stół, który powstał specjalnie na obchody rocznicy 4 czerwca i ustawiony jest przy Europejskim Centrum Solidarności, nie pójdzie w odstawkę po gdańskim świętowaniu. Prezydent Gdańska chce, by mebel krążył po Polsce. 

Nowy Okrągły Stół to mebel miejski, przy którym mieści się ok. stu osób.Jest złożony z kilkudziesięciu modułów ustawionych w dwa kręgi. Ich ustawienie można przestawiać, zmieniając w ten sposób rozmiary, czy kształt instalacji. Obecnie stół mieści się przy Europejskim Centrum Solidarności i cieszy się sporym zainteresowaniem.

 

Prezydent Gdańska chce, by po zakończeniu trwającego do 11 czerwca 2019 r. Święta Wolności i Solidarności stół wyruszył w tournee po kraju. Tak, by mogli z niego skorzystać nie tylko gdańszczanie i przyjeżdżający do Gdańska goście. – Okrągły stół został wykonany na specjalne zamówienie na 30. rocznicę wyborów 4 czerwca 1989 r. Na czas obchodów stanął przed Europejskim Centrum Solidarności, ale chcemy, by mieszkańcy innych miast i miasteczek również mogli usiąść przy nim do wspólnych rozmów. Instalację tworzy kilkadziesiąt części, które można przewozić, i chcemy to wykorzystać, aby w całym kraju mógł służyć do debat o najważniejszych sprawach dla wielu ludzi i dla Polski – mówi dla “Dziennika Bałtyckiego” prezydent Aleksandra Dulkiewicz. Akcja mogłaby rozpocząć się w wakacje. Instalację tworzy kilkadziesiąt części, które można przewozić, i chcemy to wykorzystać, aby w całym kraju mógł służyć do debat o najważniejszych sprawach dla wielu ludzi i dla Polski.

 

Jeszcze przed uroczystymi obchodami 30. rocznicy pierwszych, częściowo wolnych wyborów, nowy Okrągły Stół stał się kością niezgody między władzami Gdańska, a przedstawicielami NSZZ “Solidarność”. Początkowo prezydent Aleksandra Dulkiewicz planowała ustawić stół wokół Pomnika Poległych Stoczniowców. Nie wyrazili na to zgody stoczniowcy z “S”, którzy dzięki decyzji wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha, zarezerwowali plac Solidarności dla siebie nie tylko 4 czerwca, ale na kilka najbliższych kilka lat.

 

Pod koniec maja władze Gdańska zawarły ze związkowcami porozumienie, na mocy którego stół ostatecznie ustawiono nie przed pomnikiem, a na placu przy Europejskim Centrum Solidarności . – Pani prezydent zgodziła się, by zrezygnować z okrągłego stołu, który był planowany w czasie obchodów na Placu Solidarności. To był główny punkt sporu i największa kontrowersja. W zamian za to Solidarność, choć prawnie to nam przysługuje- ten teren na czas organizacji obchodów- zgodziła się udostępnić Plac dla wszystkich- mówił Karol Guzikiewicz, wiceprzewodniczący stoczniowej NSZZ „S” i radny PiS w Sejmiku Wojewódzkim- 4 czerwca, mimo że jest przecież oceniany bardzo różnie, uznajemy za ważny etap walki z komunizmem. Natomiast w kwestii okrągłego stołu – uważamy, że wciąż nie zostali rozliczeni komunistyczni zbrodniarze, nawet w sposób symboliczny i moralny- dodawał.

 

Atrakcje jeszcze przez kilka dni
Obchody Święta Wolności i Solidarności trwają do przyszłego wtorku, 11 czerwca. Program wydarzeń codziennie jest bogaty, a jego szczegóły znaleźć można na stronie www. 2019gdansk.pl. Na ul. Długiej, na wysokości Domu Uphagena, codziennie ogłądać można wystawę “Drużyna Lecha”. Furorę robi na niej zdjęcie Lecha Wałęsy z Jarosławem Kaczyńskim. W czwartek, o godz. 17 w Ratuszu Głównego Miasta odbędzie się wernisaż wystawy poświęconej Oldze Krzyżanowskiej, a także jej ojcu .W piątek przy fontannie ECS o godz.18 rozmowa z Ryszardem Pszkierem , psychologiem i badaczem zmian społecznych. W sobotę m.in. koncert rodzinny o godz. 16. 30 na pl. Solidarności oraz spotkanie z Danutą Hübner przy fontannie ECS o godz.18.

 

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0