Gaz-System oddał w tym roku do użytku ponad 200 km rurociągów. Gazoport w Świnoujściu zwiększy swe możliwości

Gaz-System oddał w tym roku do użytku ponad 200 km rurociągów. Gazoport w Świnoujściu zwiększy swe możliwości

W tym roku polski operator gazociągów przesyłowych Gaz-System oddał do użytku dwa nowe rurociągi o łącznej długości ponad 200 kilometrów.

Prezes spółki Tomasz Stępień wyjaśnił, że inwestycja, obok rozbudowy terminala LNG w Świnoujściu i budowy gazociągu Baltic Pipe, to jeden z elementów programu dywersyfikacji dostaw błękitnego paliwa. „W przyszłym roku oddamy kolejnych siedem rurociągów o łącznej długości 420 kilometrów” – zapowiedział Tomasz Stępień, dodał, że rozbudowa jest zaplanowana na kilka lat, w 2022 roku sieć w Polsce rozwinie się o następne 300 kilometrów.

W ramach rozbudowy systemu przesyłowego powstaną również nowe tłocznie gazu. „Będziemy budować cztery tłocznie. Jedną na Korytarzu Gazowym Północ – Południe w Kędzierzynie-Koźlu oraz trzy wraz z rurociągami, które będą zabudowywane przy okazji programu Baltic Pipe. W sumie cztery nowe zwiększające moc zainstalowaną na tłoczniach w Polsce o ponad 50 procent” – wyjaśnił prezes Gaz-System.

W ramach dywersyfikacji dostaw Gaz-System zamierza też ukończyć gazociąg Baltic Pipe, który połączy Polskę i Danię ze złożami gazu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym w 2022 roku, a także zbudować statek FSRU (Floating Storage and Regasification Unit) w Gdańsku, czyli pływający terminal do odbioru skroplonego gazu. Oprócz tego spółka-córka Polskie LNG do 2023 roku ma zakończyć rozbudowę gazoportu w Świnoujściu.

 

*

 

Spółka Polskie LNG podpisała umowę na dostawę kluczowych urządzeń dla rozbudowy gazoportu w Świnoujściu. Chodzi o zakup dwóch regazyfikatorów, dzięki którym terminal LNG zwiększy możliwość wysyłki gazu po regazyfikacji o 50 procent. Ta inwestycja zakończy się w 2021 roku.

Obecna zdolność przeładunkowa terminalu wynosi 5 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie, a po rozbudowie ma być to 7,5 miliarda. “To jest bardzo ważny moment” – tak o podpisanej umowie mówi pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Zakupione urządzenia nazwał “sercem gazoportu”.

Dodał, że w terminalu jest już pięć regazyfikatorów. “Firma, z którą został podpisany ten kontrakt, to jest renomowana światowa firma, a urządzenia jej produkcji w tej chwili bez zarzutów pracują już w gazoporcie” – powiedział pełnomocnik rządu. Stwierdził też, że projekt rozbudowy tego obiektu wkroczył w fazę realizacyjną.

Paweł Jakubowski, prezes Polskiego LNG, wyjaśniał, że zakupione regazyfikatory służą do zmiany stanu skupienia gazu, który przypływa do terminala. “Jest to surowiec ciekły i w trakcie obróbki technologicznej następuje zmiana jego stanu skupienia z powrotem do stanu gazowego” – tłumaczył. Następnie, jak mówił prezes, gaz trafia do sieci przesyłowej, by w efekcie dotrzeć do odbiorców.

Firma Selas -Linde, z którą podpisano umowę, dostarczała już takie urządzenia do Belgii, Chin, Holandii, Australii czy Korei.

Rozbudowa terminala LNG ma się zakończyć do 2023 roku. Oprócz instalacji dwóch regazyfikatorów ma objąć: budowę trzeciego zbiornika, dodatkowego nabrzeża i bocznicy kolejowej do przeładunku skroplonego gazu. Całość inwestycji ma wartość 823 milionów złotych.

Rozbudowa gazoportu w Świnoujściu to jedna z najważniejszych inwestycji, która ma zwiększać niezależność energetyczną Polski.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Agnieszka Jasik&Dawid Grygorcewicz/sk

IAR/D. Grygorcewicz & A. Jasik/sk



COMMENTS

WORDPRESS: 0