Filadelfia, USA: mężczyzna związany z ISIS zaatakował policjanta i postrzelił go jedenaście razy

Filadelfia, USA: mężczyzna związany z ISIS zaatakował policjanta i postrzelił go jedenaście razy

Policjant w Filadelfii został zaatakowany i postrzelony jedenaście razy przez mężczyznę związanego z Państwem Islamskim. Napastnik twierdzi, że jego czyn był dokonany “w imię islamu”.
Do zdarzenia doszło w czwartek, około północy czasu lokalnego, w Filadelfii w stanie Pensylwania. Na nagraniu z ulicznych kamer widać, jak mężczyzna ubrany w długą, białą szatę idzie w kierunku policyjnego radiowozu, cały czas strzelając. Ostatnie strzały napastnik oddał już przez okno samochodu. Jak podaje Reuters, policjant, 33-letni Jesse Hartnett, został postrzelony aż jedenaście razy. Mimo ciężkich obrażeń funckjonariusz zdołał jednak wezwać pomoc, wyjść z samochodu i oddać kilka strzałów w kierunku zamachowca. Hartnett obecnie znajduje się w szpitalu. Czeka go kilka cieżkich operacji.
Napastnik to Edward Archer, mieszkaniec Yeadon, miejscowości na przedmieściach Filadelfii. Amerykanin uciekł, jednak wkrótce został złapany przez policjantów wezwanych przez Hartnetta. – To jedna z najbardziej przerażających rzeczy jakie widziałem – powiedział komendant policji w Filadelgii Richard Ross. – Archer wyznał, że popełnił ten tchórzliwy czyn w imię islamu, ponieważ sądzi, że policja broni praw, które są sprzeczne z zasadami tej religii – dodał Ross. Napastnik stwierdził także, że współpracuje z Państwem Islamskim. Komendant powiedział również, że broń, którą posługiwał się Archer, to policyjny pistolet skradziony w 2013 roku. – Wiemy, że był kradziony. Nie wiemy jednak przez ile rąk przeszedł przez ten czas – mówił.
W marcu Archer był oskarżony o napaść i wkrótce miał rozpocząć odsiadkę w więzieniu w Filadelfii. Policja odnotowała go także za podrabianie dokumentów. Jak podaje BBC, matka napastnika, Valerie Holliday, powiedziała miejscowej gazecie “Philadelphia Inquirer”, że jej syn cierpi na zaburzenia psychiczne. – Ostatnio zachowywał się dziwnie, mówił do siebie, śmiał się i bełkotał. Słyszał także głosy w swojej głowie. Prosiliśmy go, żeby poszedł po pomoc do lekarza – mówiła Holliday dziennikarzowi. Kobieta dodała także, że Archer jest radykalnym muzułmaninem od dłuższego czasu.
Do zdarzenia doszło miesiąc po zamachu w San Bernardino, w którym para muzułmanów, radykalnie islamskie małżeństwo, zabiła 14 osób.



COMMENTS

WORDPRESS: 0