Ekstraklasa: Lechia Gdańsk najlepszym zespołem, druga Legia, trzeci Piast

Ekstraklasa: Lechia Gdańsk najlepszym zespołem, druga Legia, trzeci Piast

Lechia Gdańsk to najlepszy zespół zasadniczej części sezonu piłkarskiej ekstraklasy. W ostatniej, 30. kolejce gdańszczanie przegrali na wyjeździe z Cracovią 2:4, ale zdołali utrzymać prowadzenie. 60 punktów zgromadziła także druga w tabeli Legia Warszawa. Trzeci jest Piast Gliwice (53 pkt), a czwarta Cracovia (48 pkt). Ostatnie siedem kolejek wyłoni mistrza Polski.

Trener Lechii Piotr Stokowiec, w rozmowie z Polskim Radiem przyznał, że jest zadowolony z sezonu zasadniczego w wykonaniu swoich piłkarzy. “Dopóki są matematyczne szanse, trzeba rozpatrywać wszystkie scenariusze. Myślę, że my jako trenerzy bardziej skupiamy się na codziennej pracy. Wchodzimy w taką fazę tego wyścigu, że błędem byłoby oglądanie się za siebie. Trzeba robić swoje i w każdym meczu być skoncentrowanym, aby wygrać. Na razie jest to fantastyczny sezon w naszym wykonaniu, biorąc też pod uwagę Puchar Polski. Jesteśmy nastawieni na ciężką pracę”.

Lechia jeszcze nigdy nie zdobyła tytułu mistrza Polski. Piotr Stokowiec zdaje sobie sprawę, jak duże nadzieje wiąże się z jego zespołem. “Myślę, że ludzie w Gdańsku są głodni sukcesu, podobnie jak moi piłkarze. Oczywiście oczekiwania wszędzie były, są i będą, a ten sezon, biorąc pod uwagę problemy w poprzednim, układa się dla nas nadspodziewanie dobrze. Bardzo się cieszę, że jesteśmy cały czas w grze i wszystko jest w naszych rękach i głowach. Myślę, że naszym atutem jest też brak takiej presji, jaką ma Legia, bo dla stołecznej drużyny mistrzostwo jest obowiązkiem. My jesteśmy dopiero na początku przebudowy” – stwierdził Piotr Stokowiec.

Szkoleniowiec Lechii podkreślił, że o mistrzostwie nie zdecyduje tylko bezpośredni mecz z Legią, ale także inne spotkania. “Teraz czeka nas arcytrudny i ważny mecz z Piastem Gliwice. W każdym spotkaniu będzie bardzo trudno i my zdajemy sobie z tego sprawę. Nie wyobrażamy sobie też, że Legia pojedzie do Poznania i z Lechem będzie miała spacerek. Podobnie z Cracovią, Pogonią Szczecin czy Zagłębiem Lubin. Myślę, że układ mamy bardzo dobry. Nie boimy się i chcemy iść jak najwyżej” – zakończył Piotr Stokowiec.
Runda finałowa rozpocznie się w sobotę, a mistrza Polski poznamy najpóźniej 19 maja.

Naczelna Redakcja Sportowa PR / fj



COMMENTS

WORDPRESS: 0