HomeMazowieckie

Ekspert ds. terroryzmu: “Jesteśmy już w trakcie fali zamachów w Europie”

– Terroryzm wszedł już kanonów stosunków międzynarodowych i w nim pozostanie – zapewniał dr Krzysztof Liedel, ekspert ds. terroryzmu, w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press. Odniósł się do zamachu w Nicei na południu Francji, w trackie którego zginęło 84 osoby.

Gdzie leży przyczyna zamachów w Nicei? Dlaczego do nich doszło?

Analizując te wydarzenia nie możemy zapominać, że przez ostatnie kilka miesięcy Francja była miejscem jednej wielkiej operacji antyterrorystycznej. Wiązało się do przede wszystkim z niedawnymi zamachami w Paryżu. Myślę, że były to scenariusze przedyskutowane wcześniej po to, aby je wykorzystać podczas Euro 2016. Biorąc zaś pod uwagę, że terroryści nie byli przeprowadzić tego ataku wcześniej, bo służby były odpowiednio przygotowane, przeczekali ten czas i uderzyli w trakcie narodowego święta Francji.

Czy można przyjąć, że Francja była tylko przygotowana czas mistrzostw, a nie jest przygotowana do zapewniania bezpieczeństwa na co dzień?

Kraj ten tak naprawdę przygotowywał się na cały pakiet wielu wydarzeń, które miały mieć miejsce równolegle z Euro, tj. wyścig Tour de France, obchody święta Bastylii. To był pewien ciąg. Zawsze istnieje jakaś luka systemie bezpieczeństwa i tę lukę terroryści wykorzystali.

Jak to się stało, że ktoś taranował ciężarówką ludzi na odcinku 2 kilometrów i nikt go nie zatrzymał?

Był to klasyczny atak na tzw. cel miękki, czyli miejsce gdzie gromadzi się duża ilość osób w określonym czasie. Nie jesteśmy w stanie go zabezpieczyć bez naruszenia jego funkcjonalności Trudno sobie wyobrazić, żeby dostęp do takiej imprezy był kontrolowany administracyjnie; przeszukania każdej osoby, kontrola za pomocą bramek. Terroryści w ostatnim okresie atakują głównie te cele miękkie.

Czy można się ustrzec przed takimi atakami?

Zamach z Nicei pokazał, że zapobieganie tego typu wydarzeniom jest możliwe tylko w fazie planowania i przygotowywania. W fazie realizacji albo jest to już niemożliwie. Natomiast jeżeli szukamy pewnego podłoża terroryzmu we Francji to jest on bardzo złożony. Jest to kraj, w którym znajduje się radyklana mniejszość muzułmańska, jest on zaangażowany w operacje w Syrii, Afganistanie i Iraku. Dzisiaj mamy zatem do czynienia z konsekwencjami wielu czynników, które wpłynęły na to, że środowisko francuskie się radykalizuje, wielu młodych ludzi walczy w szeregach tzw. Państwa Islamskiego, a później wraca do Francji.

Czy w Polsce może dojść do zamachów terrorystycznych? Chodzi głównie o nadchodzące Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.

To co decyduje o tym, że w Polsce możemy czuć się bezpiecznie jest przede wszystkim to, że Polska pozostaje mało atrakcyjna dla terrorystów. Dzisiaj zamachowcom bardziej opłaca się uderzać w takie kraje jak Francja, Wielka Brytania czy Niemcy. Natomiast warto podkreślić, że brak jest jakichkolwiek symptomów świadczących o tym, iż w Polsce wzrosłoby to zagrożenie. Jednak żaden kraj nie może powiedzieć, że jest zupełnie bezpieczny.

Jaki związek ma terroryzm na terenie Europy z napływem w ostatnim czasie uchodźców z Bliskiego Wschodu?

Fala uchodźców jest to problem natury społecznej, socjologicznej. Nie można jednak stawiać znaku równości między terrorystą a uchodźcą. Natomiast trudno sobie wyobrazić, aby terroryści nie wykorzystali tego zamieszania związanego z emigracją do tego, żeby przerzucać tu swoich ludzi. Trzeba pamiętać, że przyczyna tych problemów z uchodźcami jest polityczna. Myślę, że jeśli rozwiązalibyśmy problemy na miejscu (Bliskim Wschodzie – red.), wtedy jest szansa, że fala uchodźców będzie dużo mniejsza i zlikwidujemy zaplecze logistyczne, finansowe dla organizacji terrorystycznych.

Czy terroryzm powinno się łączyć z Islamem? To słowo funkcjonowało w Europie zanim ludność arabska stanowiła tak duży odsetek.

Nie jest on zjawiskiem nowym. Nie możemy zapominać, że jest on metodą prowadzenia walki politycznej. Nie ma jednego terroryzmu, tak wiele jak dużo jest grup radyklanych, tak dużo może być odmian terroryzmu.

Czy terroryzm jest już nieodłącznym elementem życia świata Zachodu, z którym należy się nauczyć żyć?

Terroryzm wszedł już kanonów stosunków międzynarodowych i w nim pozostanie. Raz będziemy mieli do czynienia z większą falą zamachów, raz z mniejszą. Natomiast jeżeli będziemy definiować go przez pryzmat metody walki politycznej, to jest to metoda jak każda inna. Tego nie da się wyeliminować. Możemy zwalczać źródła terroryzmu, ale nie zlikwidujemy metody samej w sobie. Z drugiej strony musimy sobie jasno powiedzieć, że nie stworzymy świata wyidealizowanego.

Czy możemy się spodziewać w najbliższym czasie zamachów terrorystycznych w Europie?

Jestem przekonany, że w najbliższym czasie dojdzie do kolejnych zamachów terrorystycznych. Myślę, że jesteśmy już w trakcie trwania dużej fali zamachów na terenie Europy. Kuriozalnie jest tak, że im intensywniej działamy na terenie Syrii i Iraku, tym terroryści będę się starali częściej uderzać.

Czy jest to wojna między światem Zachodu a światem Islamu?

Nie godzę się z taką tezą, że jest to wojna kultur, cywilizacji. Ci, którzy radykalizują chcieliby, żebyśmy uważali, że mamy do czynienia z konfliktem cywilizacji, kultur czy religii. Zależy im na chaosie i te tezy trafiają w ideologię tamtej strony.

 

fot.vimeo

COMMENTS