Edukacja: Podwójny rocznik w szkołach średnich. Szansa czy problem?

Edukacja: Podwójny rocznik w szkołach średnich. Szansa czy problem?

Samorządowcy, którzy wzięli udział w spotkaniu z ministrem edukacji narodowej Dariuszem Piontkowskim mówią, że w związku z tegoroczną rekrutacją do szkół średnich nie ponieśli żadnych dodatkowych kosztów. 

Starosta powiatu stalowowolskiego Janusz Zarzeczny zaznaczył, że tak zwany podwójny rocznik ratuje część szkół przed likwidacją. “Z wielką nadzieją czekałem na ten czas, kiedy zwiększony nabór zawita do naszych szkół, bo te zaczęły się wyludniać” – powiedział Janusz Zarzeczny. W powiecie stalowowolskim na 1837 absolwentów czeka 1948 miejsc w szkołach średnich.
O braku problemu z rekrutacją mówił również prezydent Chełma Jakub Banaszek. “Zadaniem samorządu jest przygotować odpowiednią siatkę szkół, jak i zapobiec ewentualnym problemom, jakie wynikają z tego zadania własnego samorządu. Dziś 500 wolnych miejsc w Chełmie, 1134 absolwentów szkół podstawowych i gimnazjalnych w mieście Chełm, 2635 miejsc ogółem” – tłumaczył Jakub Banaszek.
Gospodarz spotkania, minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski poinformował, że wszystkie szkoły średnie w Polsce przygotowały 830 tysięcy miejsc. “My wyraźnie pokazujemy, że każdy uczeń znajdzie swoje dalsze miejsce do edukacji w szkole średniej. Natomiast nie możemy zagwarantować, że każdy uczeń dostanie się do wybranej przez siebie szkoły z różnych powodów: chociażby takiego, że zdobył mniej punktów na egzaminie czy na świadectwie” – mówił minister Dariusz Piontkowski.
1 września tak zwany podwójny rocznik, czyli uczniowie, którzy skończyli szkoły podstawowe i gimnazja, spotka się w szkołach ponadpodstawowych.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Jolanta Turkowska/sjo



COMMENTS

WORDPRESS: 0