HomeŚwiat

Dzień przed szczytem UE – duże różnice zdań ws budżetu i funduszu odbudowy

Dzień przed szczytem UE – duże różnice zdań ws budżetu i funduszu odbudowy

Dzień przed unijnym szczytem nadal utrzymują się duże różnice zdań w sprawie budżetu na lata 2021-2027 oraz funduszu odbudowy po pandemii. Powiedział o tym dziennikarzom jeden z wysokich rangą urzędników w Radzie Europejskiej, zaangażowany w przygotowanie spotkania unijnych liderów.

Najbardziej problematyczną kwestią wydaje się być wysokość funduszu odbudowy. Według propozycji szefa Rady Europejskiej, który podtrzymał projekt Komisji, ma on wynieść 750 miliardów euro. Jednak. jak wynika z nieoficjalnych informacji, część krajów, przede wszystkim tak zwana oszczędna czwórka, czyli Holandia, Austria, Dania, Szwecja plus Finlandia domaga się zmniejszenia funduszu o 100 miliardów euro. Do ustalenia pozostaje też ile ma być grantów a ile pożyczek. Obecna propozycja przewiduje, że pół biliona byłoby bezzwrotnych dotacji a 250 miliardów euro niskooprocentowanych kredytów. Różnice zdań wśród unijnych krajów dotyczą też powiązania wypłaty funduszy z unijnego budżetu z praworządnością. Naciskają na to przede wszystkim kraje Północy Europy, z kolei wetem grożą Węgry. Otwarta też pozostaje sprawa warunkowości przy wypłacie pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Szef Rady zaproponował uzależnienie ich od neutralności klimatycznej. Polska jest jednym krajem, który nie zadeklarował realizacji tego celu do 2050 roku.

*

Wieczorem premier Mateusz Morawiecki udaje się do Brukseli, gdzie jutro i w sobotę weźmie udział w szczycie unijnych przywódców. Głównym tematem spotkania będą negocjacje w sprawie funduszu odbudowy po pandemii oraz wieloletniego budżetu Wspólnoty.

Proponowana wysokość funduszu to 750 miliardów euro z czego pół biliona to miałyby być bezzwrotne granty, reszta niskooprocentowane pożyczki. Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział Polskiemu Radiu, że co do zasady to dla Polski dobra propozycja.

“Jeśli chodzi o wysokość środków, sam fundusz jest dla nas zaproponowany na – można powiedzieć – satysfakcjonującym poziomie, choć oczywiście są jeszcze pewne niuanse, które należy dyskutować. Natomiast mówi się już w kuluarach w Brukseli, że to nie musi być koniecznie ostatni szczyt, jeśli chodzi o dyskusję. Przewidywany jest być może nawet drugi szczyt pod koniec lipca. Aczkolwiek jest duża determinacja wśród krajów Unii Europejskiej, aby w szczególności kwestię funduszu odbudowy Europy, związanego z epidemią koronawirusa i kryzysem gospodarczym, przyjąć jak najszybciej” – zaznaczył minister Müller.

Rzecznik rządu spodziewa się dłuższych negocjacji w sprawie unijnego budżetu na lata 2021-27. “To jeszcze dyskusja na drugą połowę roku” – powiedział Piotr Müller. Jak zapewnił, Polska podnosi postulat uwzględnienia w budżecie UE silnej polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej.

“Dla skutecznej odbudowy i dalszego rozwoju niezbędne są stabilne i solidne ramy prawne, pozbawione uznaniowych mechanizmów sprzecznych z duchem Traktatów” – oświadczył rzecznik rządu.

Różnice zdań wśród unijnych krajów dotyczą też powiązania wypłaty funduszy z unijnego budżetu z praworządnością. Naciskają na to przede wszystkim kraje Północy Europy, z kolei wetem grożą Węgry. Otwarta też pozostaje sprawa warunkowości przy wypłacie pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Szef Rady zaproponował uzależnienie ich od neutralności klimatycznej. Polska jest jedynym krajem, który nie zadeklarował realizacji tego celu do 2050 roku.

 

 

IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/ #Darmoros/w sk
IAR/Beata Płomecka/Bruksela/ w sk

COMMENTS