"> Dyplomaci innych krajów w Oslo zdziwieni wydaleniem polskiego konsula - wiadomosci.com

Dyplomaci innych krajów w Oslo zdziwieni wydaleniem polskiego konsula

Dyplomaci innych krajów w Oslo zdziwieni wydaleniem polskiego konsula

– Dyplomaci innych krajów w Oslo są zdziwieni decyzją strony norweskiej o wydaleniu polskiego konsula. My musieliśmy zareagować w taki sam sposób – mówi Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceminister spraw zagranicznych.

Rozmowy między Polską, a Norwegią nie przyniosły skutku – konsul Sławomir Kowalski został uznany za persona non grata w Norwegii. Reakcja strony polskiej była natychmiastowa – ambasadorowi norweskiemu w Polsce przekazano notę o uznaniu za persona non grata norweskiej konsul w naszym kraju.

– Uznawanie za persona non grata nie zdarza się często, w tej kadencji Sejmu miało miejsce bodaj dziewięć razy, a jeśli już, to w przypadku krajów takich jak Białoruś. Także to jest nieoczekiwana decyzja. Wiele krajów pewnie by odpuściło, ale MSZ postanowiło zareagować – tłumaczy Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceminister spraw zagranicznych, w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press. Czy to oznacza, że napięcie na linii Warszawa – Oslo będzie eskalowało?

– Polska nie zamierza eskalować konfliktu, z Norwegią współpracujemy na wielu innych polach. Niemniej po takiej decyzji strony norweskiej nasze ministerstwo uznało, że musi zareagować – dodał Szynkowski vel Sęk.

Cała sprawa rozpoczęła się 16 stycznia, kiedy Norwegowie poprosili Polskę o odwołanie konsula Sławomira Kowalskiego w ciągu trzech tygodni. Kowalski, podczas swojej kadencji, pomagał wielokrotnie Polakom mieszkającym w Norwegii w „walce” z urzędem Barnevernet. Jest to instytucja, która ma przeciwdziałać złemu wychowywaniu dzieci przez rodziców, a w przypadku stwierdzenia np. przemocy domowej lub nawet mówienia do dzieci podniesionym głosem, może przekazać małoletnich pod opiekę innych rodziców. Kowalski słynął z tego, że w wielu takich sytuacjach pomagał polskim rodzicom. Nawet oficjalna strona MSZ radzi Polakom mieszkającym w Norwegii, by w takich przypadkach kontaktowali się z konsulem.

– Przypominam, że kadencja pana Kowalskiego rozpoczęła się jeszcze za rządów PO, więc słowa niektórych komentatorów, że jest to PiS-owski urzędnik, są absurdalne – mówi minister Szynkowski vel Sęk. Dodaje, że dyplomaci innych krajów w Oslo są zdziwieni całą sytuacją. Według naszych informacji, może dojść do spotkania korpusów dyplomatycznych krajów UE z przedstawicielami dyplomacji Norwegii właśnie w tej sprawie.

 

Kacper Rogacin (AIP)



COMMENTS

WORDPRESS: 0