Drastyczne sceny w bydgoskim tramwaju. Pobił starszego mężczyznę

Drastyczne sceny w bydgoskim tramwaju. Pobił starszego mężczyznę

Do zdarzenia doszło w tramwaju jadącym trasą wzdłuż ul. Fordońskiej w Bydgoszczy. Na nagraniu wstawionym na YouTube widać jak postawny mężczyzna okłada starszego od siebie człowieka. “Mało masz, k…, sk… zaje…?” krzyczy i zadaje mocne ciosy z otwartej ręki w twarz i głowę.

Nie wiadomo, kiedy dokładnie zdarzenie miało miejsce – film nagrany przez jednego z pasażerów znalazł się w sieci w sobotę, 27 kwietnia 2019. Nagranie zaczyna się w momencie, kiedy między mężczyznami trwa ostra wymiana zdań. Młodszy – postawny – ma o coś pretensje do drugiego, starszego. Najpierw strąca mu czapkę z głowy, później krzyczy, by mu nie ubliżał i zaczyna go okładać z otwartej dłoni w twarz. Padają mocne ciosy, “Mało masz, k…, sk… zaje…?” – krzyczy napastnik i każe starszemu mężczyźnie wysiąść z tramwaju. – Halo, co to ma być, pan się uspokoi, tak!? – słychać głos jednej z pasażerek. W chwili, gdy dochodzi do zdarzenia, tramwaj jedzie ulicą Fordońską (zbliża się do ronda Fordońskiego). Kolejny raz agresja ma miejsce, gdy pobity mężczyzna stoi przy drzwiach wyjściowych. Dochodzi do wymiany zdań. “Nie chciej, żebym wstał…” – mówi ten, który przed chwilą okładał po twarzy. Wstaje… Podchodzi, by znowu strącić czapkę z głowy i odwraca się. W tym momencie zostaje kopnięty. Wpada w furię znowu zaczyna okładać – tym razem pięścią. “Rozj… cie, ku…o”! Jeszcze słowo” – krzyczy. Pobity wysiada z pojazdu. Mężczyzna, który bił, prowadzi jeszcze dyskusję z jednym z pasażerów “Ubliżał mi” – tłumaczy. Trudno jednak wyobrazić sobie, by był to powód do takiej agresji…

Zabezpieczymy zapis monitoringu z pojazdu, a także będziemy analizować nagranie upublicznione w internecie. Będziemy również ustalać datę całego zajścia, a także tożsamość zarówno pokrzywdzonego, jak i agresora

 

Policjanci nie otrzymali oficjalnego zgłoszenia na temat sfilmowanego zajścia w bydgoskim tramwaju, o wszystkim policja dowiedziała się po naszej publikacji. Nie oznacza to jednak, że policjanci nie zajmą się tą sprawą. – Zabezpieczymy zapis monitoringu z pojazdu, a także będziemy analizować nagranie upublicznione w internecie. Będziemy również ustalać datę całego zajścia, a także tożsamość zarówno pokrzywdzonego, jak i agresora – powiedział nam kom. Przemysław Słomski z zespołu prasowego KWP w Bydgoszczy.

 

Policja apeluje, by w przypadku, kiedy jesteśmy świadkami takich sytuacji, nie być obojętnym i reagować. – Wystarczy wybrać numer 112 i powiadomić o konkretnym zajściu, nawet anonimowo. Takie zgłoszenie trwa zaledwie minutę. Jeśli jesteśmy blisko agresora i sami boimy się o własne bezpieczeństwo, należy oddalić się, w przypadku tej konkretnej sytuacji, na tył pojazdu, by dyskretnie wykonać telefon lub poprosić o to osobę trzecią. Po otrzymanym zgłoszeniu nasz patrol zjawi się we wskazanym miejscu, by interweniować – apelują policjanci.

– brak opisu
– brak opisu
– brak opisu
– brak opisu
– brak opisu
– brak opisu
– brak opisu
– brak opisu

 

 

 

red aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0