32.5 C
Chicago
sobota, 22 czerwca, 2024

Dramatyczna sytuacja na bałkańskich granicach

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Wzrosło napięcie na Bałkanach Zachodnich z powodu masowego napływu migrantów. Prezydent Chorwacji nie wyklucza zamknięcia granic.

Kolinda Grabar-Kitarović w wywiadzie telewizyjnym, powiedziała, że możliwe jest postawienie ogrodzenia na chorwackiej granicy. Miałoby to powstrzymać masowy napływ imigrantów. Prezydent uważa, że w większości są to ekonomiczni migranci i to co się ostatnio dzieje może mieć negatywny wpływ na turystykę.”Chciałabym uniknąć sytuacji zmuszającej do postawienia jakiejkolwiek fizycznej blokady na granicy. Nie wykluczam tego w przyszłości, wszystko zależy od tego jaki będzie rozwój wypadków. W żadnym razie nie będzie to agresywna polityka i będzie koordynowana z pozostałymi państwami Unii Europejskiej”. Dodała, że każdy kraj musi chronić swoje granice i dlatego uważa że postawione przez Węgrów ogrodzenia na granicach nie są wymierzone w kogokolwiek. W ostatnich godzinach z powodu masowego napływu imigrantów doszło do wzrostu napięcia miedzy państwami Bałkanów Zachodnich.
Słoweńskie władze odmówiły w poniedziałek przyjęcia blisko dwóch tysięcy osób z Bliskiego Wschodu i Afryki, które przybyły pociągiem z Chorwacji. W komunikacie prasowym uzasadniającym decyzję poinformowano, że został przekroczony dzienny limit wpuszczanych do kraju uchodźców i imigrantów. Od dzisiaj słoweńską granicę może w ciągu doby przekroczyć nie więcej niż 2,5 tysiąca migrantów.
Pociąg wiozący około 1800 przybyszów z Bliskiego Wschodu i Afryki przybył w nocy do miejscowości Macinec na granicy chorwacko-słoweńskiej. Ruszyli oni na piechotę w kierunku kolejowego przejścia granicznego. Wejście na teren Słowenii uniemożliwili im uzbrojeni policjanci z psami. Także na pobliskim przejściu drogowym przybysze nie byli w stanie przekroczyć granicy. Premier Słowenii Miro Cerar powiedział po południu, że sytuacja na słoweńsko-chorwackiej granicy jest napięta. Powodem tego jest w jego ocenie niedotrzymywanie przez Chorwację umowy co do liczby migrantów, których może dowieźć do granicy.” Chorwacja nie dotrzymuje umowy”- podkreślił Cerar.
Lublana wprowadziła limit wpuszczanych migrantów, w następstwie takiej samej decyzji władz w Wiedniu. Wczoraj wieczorem austriacka minister spraw wewnętrznych Johanna Mikl-Leitner poinformowała w rozmowie telefonicznej swoją słoweńską odpowiedniczkę, że jej kraj nie jest w stanie przyjmować więcej imigrantów.
Do Słowenii napływa w ostatnich dniach olbrzymia liczba osób, głównie z Syrii, Iraku i Afganistanu. Migranci kierują się tam od ubiegłej soboty, gdy Węgrzy zamknęli granicę z Chorwacją. Napięcie wzrosło też na granicy Serbii z Chorwacją. Policja nie wpuszcza imigrantów do Chorwacji. Ok 3 tysięcy osób spędziło noc na pasie „ziemi niczyjej” przy padającym deszczu i w chłodzie. Przedstawicielka Biura Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców Melita Szunjić poinformowała, że w Serbii przebywa obecnie ponad 10 tysięcy uciekinierów z Bliskiego Wschodu. „To jest wielka rzeka ludzi i jeśli zatrzymamy ten napływ, będziemy mieli powódź gdzie indziej. Brakuje jedzenia, koców, brakuje wszystkiego” podkreśliła. Ludzie są przemarznięci i wystraszeni. Atmosfera jest bardzo nerwowa. Ludzie Ci wznoszą okrzyki ” otwórzcie bramy otwórzcie bramy”. Niektórzy starają się przez pola kukurydzy przekroczyć „zieloną granicę”, ale tam są wychwytywani przez policyjne patrole.
Do Serbii migranci przybywają z Macedonii. Mirjana Milenkovski z UNHCR poinformowała, że do wczorajszego wieczora w ciągu 24 godzin granicę miedzy tymi krajami przekroczyło aż 10 tysięcy osób.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR) Tanjug,RTS,HRT,Jutarnji list/sk

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520