HomeDolnośląskie

Dolnośląskie: Pielęgniarka walczyła z koronawirusem, kiedy spłonął jej dom

Dolnośląskie: Pielęgniarka walczyła z koronawirusem, kiedy spłonął jej dom

Kiedy pani Dorota walczyła z koronawirusem w warszawskim szpitalu zakaźnym, jej dom trawił pożar. Przebywających w budynku siostrę i męża pielęgniarki uratowano, ogień po kilku godzinach akcji ugaszono, lecz budynek nadaje się do generalnego remontu. W internecie ruszyła zbiórka na odbudowę domu Wojcików. Szybko zebrano ponad 88 tys. złotych.

Już ponad 1200 osób zdecydowało się pomóc pani Dorocie i jej rodzinie, wpłacając datki w zbiórce internetowej, prowadzonej na portalu zrzutka.pl. W ten sposób społeczność chce się odwdzięczyć warszawskiej pielęgniarce, która przebywała na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem, kiedy ją i jej bliskich spotkała prawdziwa tragedia. Ogień zajął dom, w którym Dorota Wójcik mieszka z mężem i siostrą. Jak podaje “Rzeczpospolita”, to sąsiedzi ewakuowali przebywających w płonącym budynku kobietę i mężczyznę.

 

Z pożarem przy ul. Jesiennej w warszawskim Ursusie walczyło dziewięć zastępów straży pożarnej. Trzeba było zdemontować niektóre części konstrukcji dachowej, by pozbyć się ognia. Akcja trwała kilka godzin. Dom rodziny Wójcików nadaje się do generalnego remontu. Poszkodowani poprosili o pomoc za pośrednictwem internetowej zbiórki. Użytkownicy chętni wsparli projekt odbudowy domu pani Doroty, która na co dzień pracuje jako pielęgniarka.

 

Jak możemy przeczytać w opisie zbiórki, Dorota nigdy nie odmawia pomocy. Doświadczyło jej wielu sąsiadów, których bliscy byli chorzy. Jej pomoc często wykracza poza opiekę pielęgniarską. Kiedy ona walczyła z koronawirusem, w domu był jej niepełnosprawny po wylewie mąż.

 

Zaledwie w kilka dni po tragedii udało się zebrać 88 proc. założonej kwoty. Ponad 1200 osób wpłaciło darowiznę. Najwyższa wyniosła 2 tysiące złotych.

 

 

dd aip



COMMENTS