Dochodzenie w sprawie M. Flynna – generał w coraz większych tarapatach

Dochodzenie w sprawie M. Flynna – generał w coraz większych tarapatach

Generał Michael Flynn w coraz większych tarapatach. Demokraci w amerykańskim Kongresie ujawnili, że były doradca Donalda Trumpa do spraw bezpieczeństwa otrzymał pisemne ostrzeżenie przed pobieraniem wynagrodzenia od obcych rządów. Mimo to generał otrzymał od Rosji zapłatę za udział w dziesięcioleciu telewizji Russia Today.

Z ujawnionych dokumentów wynika, że w 2014 roku Michael Flynn otrzymał oficjalne pismo stwierdzające, że pobieranie wynagrodzenia od obcych rządów jest możliwie wyłącznie po uzyskaniu zezwolenie władz USA. W grudniu 2015 roku generał wziął udział w dziesięcioleciu telewizji Russia Today w Moskwie i wygłosił tam przemówienie. To właśnie wtedy podczas kolacji Flynn siedział przy jednym stole z Władimirem Putinem. Początkowo generał tłumaczył, że wynagrodzenie w wysokości 45 tysięcy dolarów otrzymał od reprezentującej go agencji. Potem jego adwokat przyznał, że pieniądze pochodziły od Rosji, ale twierdził, że generał nie złamał świadomie prawa. Pentagon nie znalazł jednak żadnego wniosku od Flynna o zgodę na przyjęcie wynagrodzenia od obcego państwa. Inspektor Generalny Departamentu Obrony USA wszczął śledztwo w sprawie potencjalnego złamania prawa.
Michael Flynn był głównym doradcą Donalda Trumpa podczas kampanii wyborczej, a później przez niespełna miesiąc szefem Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Białym Domu. Był uważany za jednego z najbardziej prorosyjskich polityków z otoczenia obecnego prezydenta USA. Generał podał się do dymisji, gdy wyszło na jaw, że zataił swoje kontakty z ambasadorem Rosji w Waszyngtonie.

Marek Wałkuski/Waszyngton, Fot. Dreamstime.com



COMMENTS

WORDPRESS: 0