Debata o Polsce w Europarlamencie: PiS mówi o “kampanii prezydenckiej przeniesionej do Strasburga”

Debata o Polsce w Europarlamencie: PiS mówi o “kampanii prezydenckiej przeniesionej do Strasburga”

Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości mówią o “kampanii prezydenckiej przeniesionej do Strasburga”; Platforma Obywatelska apeluje do polskiego rządu o zmiany prawne, a część Lewicy zachęca instytucje unijne, by “przestały mówić, a zaczęły działać”.

W porządku obrad Parlamentu Europejskiego ponownie znalazł się temat praworządności w Polsce [początek 21:00]. Według polityków z frakcji liberałów taka dyskusja jest konieczna w związku z kolejną reformą sądownictwa, przeprowadzoną przez polskie władze. Nowelizacja, w ocenie liberalnych deputowanych, negatywnie odbije się na niezależności polskich sędziów.

Zorganizowanie kolejnej debaty wokół polskiego sądownictwa komentowali dziś europosłowie. Jadwiga Wiśniewska, z Prawa i Sprawiedliwości, podziela stanowisko polskiego rządu, który mówi, że wprowadzone w Polsce zmiany mają usprawnić działanie sądów i przybliżyć je obywatelom. Eurodeputowani – jak mówili Jadwiga Wiśniewska – powinni zająć się innymi, bardziej pilnymi sprawami, takimi jak epidemia koronawirusa: – Parlament Europejski wytyka Polsce łamanie praworządności, tymczasem sam nie stoi po stronie traktatów, bowiem zgodnie z zapisami traktatowymi państwa członkowskie mają prawo decydować o swoich systemach sprawiedliwości – dodaje europosłanka PiS. W jej opinii celem tej debaty jest “wpisanie się w kampanię prezydencką w Polsce”.

Ostatnia debata na temat praworządności w Polsce odbyła się w Parlamencie Europejskim miesiąc temu. Jan Olbrycht, europoseł Platformy Obywatelskiej, uważa, że ten – jak to nazywa – “polski serial” w Strasburgu zakończyć może polski rząd, stosując się do zaleceń Komisji Europejskiej. Jak zaznacza: – My z tego powodu wcale nie jesteśmy zadowoleni. Nie dlatego, że ktoś o tym rozmawia, tylko dlatego, że są powody do rozmowy. Trzeba zastanowić się nad zmianą sytuacji w Polsce, żebyśmy przestali być tematem na każda sesję –
Politycy Lewicy podzielają opinię liberałów, o tym, że najnowsze zmiany w polskim sądownictwie mogą doprowadzić do ograniczenia niezależności sędziów. Nie wszyscy mają jednak takie samo zdanie na temat zorganizowania kolejnej debaty w tej sprawie. Robert Biedroń, z Wiosny, uważa, że taka dyskusja jest konieczna, bo Polsce grozi utrata dofinansowania unijnego. Europoseł SLD Leszek Miller mówi tymczasem, że kolejna debata niczego nowego nie wniesie: – Jeżeli Komisja Europejska i Rada mają w zanadrzu propozycję działań, to niech przystąpią do ich realizacji. Wypowiadanie kolejnych słów, które dobrze już znamy, jest mało racjonalne – powiedział były premier.

Przewodniczący frakcji europejskich ludowców zapowiedział tymczasem w Strasburgu, że zwróci się do szefa Rady Europejskiej Charle’a Michela by europejscy przywódcy zajęli się tematem praworządności podczas szczytu UE.
Debata na temat praworządności w Polsce rozpocznie się w Parlamencie Europejskim późnym wieczorem.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Karol Surówka/Strasburg/kj



COMMENTS

WORDPRESS: 0