"> „Czym skorupka za młodu nasiąknie...” Dlaczego dzieci za wrogów uważają uchodźców i gejów? - wiadomosci.com

„Czym skorupka za młodu nasiąknie…” Dlaczego dzieci za wrogów uważają uchodźców i gejów?

„Czym skorupka za młodu nasiąknie…” Dlaczego dzieci za wrogów uważają uchodźców i gejów?

Na zajęciach artystycznych dla dzieci w sosnowieckim teatrze na rysunkach mających przedstawiać wrogów pojawiły się postacie Rosjan, Niemców, uchodźców i osób homoseksualnych. Konkurs był częścią przygotowań do spektaklu “Wróg instrukcja obsługi”.

Jak doniósł portal Onet.pl do zdarzenia takiego doszło w Sosnowcu, na zajęciach artystycznych „Laboratorium wroga” zorganizowanych dla dzieci w wieku 10-12 lat przez teatr Zagłębie. Uczestnicy otrzymali zadanie narysowania wroga, dzieci jednak narysowały przede wszystkim osoby różniące się kolorem skóry czy narodowością. Skąd w nich takie przekonanie? – Dziecko ma takie poglądy jakie zostały mu wpojone – mówi w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press psycholog Magdalena Chorzewska i dodaje, że jeżeli dziecko wychowuje się w środowisku, w którym głośno mówi się o uchodźcach w sposób negatywny, w taki sam sposób kształtują się ich postawy.

– Jeżeli dziecko dorasta w środowisku przeciwnym innym kulturom, w środowisku ignorantów, którzy nie mają pojęcia o innych kulturach, jako dorosły również będzie taki restrykcyjny – tłumaczy psycholog i dodaje, że sama spotyka się z osobami, które już w wieku 10 lat wypowiadają się w bardzo kontrowersyjny sposób na temat religii czy koloru skóry. – One nie mówią tego dlatego, że tego doświadczyły, tylko na bazie tego co słyszą od rodziców – stwierdza.

– Tolerancja to edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja – mówi Chorzewska i dodaje, że odbywać powinna się ona głównie przez obcowanie dzieci z innymi kulturami, na przykład poprzez spotkania organizowane w szkołach. – Musimy być świadomi, że to co mówimy nie trafia w przestrzeń a często właśnie do naszych dzieci – zaznacza.

Psycholog przestrzega też, że jesteśmy sumą tego, czego nauczymy się w dzieciństwie i musimy być świadomi, że przez takie postawy kształtujemy w młodych ludziach postawy homofobiczne i rasistowskie.

Chorzewska zaznacza też, że musimy pamiętać, iż nie jesteśmy jedynym krajem, a w innych państwach pełno jest homoseksualistów i muzułmanów. – Dziecko tolerancyjne, otwarte na inne kultury i orientacje seksualne to dziecko wolne – mówi. Dzieci zamknięte na osoby o innym kolorze skóry czy pochodzeniu będą je krzywdzić, a sytuacje takie można niekiedy zauważyć już teraz w szkołach, w których takie dzieci doświadczają przemocy ze strony innych.

Na sytuację w sosnowieckim teatrze zareagowali rodzice i nauczyciele, którym nie spodobało się zadanie, jakie dzieci otrzymały. – Edukacja leży także po stronie rodziców – tłumaczy psycholog i proponuje, że zajęcia o tolerancji, być może kierowane powinny być także dla rodziców, aby nie powielali oni w dzieciach błędnych przekonań. Organizatorka zajęć stwierdziła, że zabieg kreacji wroga służył tylko jego określeniu, który w konsekwencji miał zniszczyć jego mit. Teraz sprawa trafi do kuratorium oświaty w Katowicach.

Lucyna Gunia (AIP)



COMMENTS

WORDPRESS: 0