HomeCiekawostki

Czy łamanie nakazu noszenia maseczek jest grzechem?

Czy łamanie nakazu noszenia maseczek jest grzechem?

– Noszę maseczkę, bo kocham bliźniego, bo w ten sposób mogę się o niego troszczyć. Robię to, bo służy to miłości bliźniego – mówi portalowi GazetaWroclawska.pl ojciec Wojciech Delik, przeor klasztoru Dominikanów we Wrocławiu.

Czy łamanie nakazu noszenia maseczek jest grzechem? – Zastanawianie się nad tym, to trochę nie moja logika – mówi ojciec Wojciech Delik. Tłumaczy, że bycie Chrześcijaninem nie polega na unikaniu tego co złe, a na czynieniu tego co dobre. – Nie o grzech chodzi, nie o strach przed sankcją. Raczej o to, żeby zachować elementarny szacunek do siebie nawzajem i nie robić krzywdy innym ludziom – tłumaczy dominikanin. – Grzech kojarzy się z sankcją, ze złamaniem prawa. Nie mamy zajmować się tym, żeby nie grzeszyć. Nie o to chodzi, że mamy się bać grzechu i jego konsekwencji. Ale tym, żeby robić coś dobrego. Gdyby ktoś miał takie życiowe motto: „nigdy nie złamię przepisów prawa”, to taki ktoś będzie miał smutne życie. A jeśli ktoś powie: „chcę robić coś dobrego” – to z pozoru to samo, ale zupełnie inne podejście. I to ono może dać radość. – Jako Chrześcijanie nie uciekamy przed grzechem, tylko dążymy do świętości. Z tego punktu widzenia noszę maseczkę, bo kocham bliźniego, bo mam się o niego troszczyć. Robię to, bo służy to miłości bliźniego – mówi przeor. – Daleko nie zajdziemy, jeśli nie zmienimy sposobu myślenia, nie zaczniemy się troszczyć o siebie, o nasze państwo, o przestrzeganie prawa.

 

Przypomnijmy – obowiązujący wciąż nakaz noszenia maseczek dotyczy pomieszczeń zamkniętych jak sklepy czy komunikacja oraz tych sytuacji, w których nie możemy zachować 1,5 metrowego dystansu od innych. Eksperci, powołując się na wyniki badań, przekonują, że zasłanianie ust i nosa utrudnia rozprzestrzenianie się wirusa.

 

aip

COMMENTS