Cud we Włoszech. Zakażona koronawirusem urodziła zdrowe dziecko

Cud we Włoszech. Zakażona koronawirusem urodziła zdrowe dziecko

W szpitalu we włoskiej Piacenza przyszło na świat maleństwo. Matka była zakażona koronawirusem ale dziecko jest całkowicie zdrowe. Włoscy lekarze mówią o prawdziwym cudzie.

 

Zakażona koronawirusem kobieta urodziła dziecko, które- jak twierdzą lekarze – jest całkowicie zdrowe!

Dobrą nowinę ogłosił radny regionu Emilia-Romagna ds. zdrowia, Sergio Venturi. Kobieta pochodzi z Lombardii i była hospitalizowana.

-Jesteśmy bardzo zadowoleni- powiedział Guido Pedrazzini, dyrektor ds. zdrowia w Piacenza, gdzie nastąpił poród. To pierwszy przypadek w Europie, dodał dr Giacomo Biasucci, kierownik oddziału pediatrycznego i neonatologii tamtejszego szpitala.

Kobieta została hospitalizowana na oddziale chorób zakaźnych szpitala w Piacenza, była w dziewiątym miesiącu ciąży. Podczas porodu podjęto szereg środków ochronnych.

– Kobieta pochodzi z dolnej części Lodi, rodziła w Piacenza, nie było przy tym problemów – wyjaśniał Venturi. To bardzo dobra wiadomość, która wszystkich poruszyła.

Okazało się, że w mleku matki, łożysku lub pępowinie nie było wirusa, tak jakby płód był chroniony. Ponieważ do zakażenia mogło dojść na zewnątrz, zastosowano cesarskie cięcie- mówił Renza Bonini, szef miejscowego departamentu położnictwa.

Kobieta trafiła najpierw na oddział chorób zakaźnych, a kiedy zaczęły się skurcze, lekarze przystąpili do pracy. Literatura w takich wypadkach jest niestety uboga. Uznano jednak, że dla ochrony płodu, cięcie cesarskie będzie najlepszym wyjściem, będzie bezpieczniejsze.

I wszystko zakończyło się szczęśliwie, maleństwo jest całkowicie zdrowe.

Przypadek z Piacenza przyczyni się do powstania literatury naukowej na temat dzieci urodzonych przez kobiety z koronawirusem. Podczas interwencji – dodał Bonini – pobraliśmy wiele próbek, aby uzyskać więcej danych i wiedzę na przyszłość w odniesieniu do takich przypadków.

Noworodek z Piacenzy potwierdza hipotezę ekspertów, że koronawirusa nie można przenosić „pionowo” z matki na dziecko.

Red. Kazimierz Sikorski PolskaPress  AIP



COMMENTS

WORDPRESS: 0