20.8 C
Chicago
sobota, 13 lipca, 2024

Co z wojną w Syrii? Spotkania dyplomatyczne nie przynoszą konkretnych rozwiązań

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Kolejne próby zakończenia wojny w Syrii kończą się niepowodzeniem. Spotkania dyplomatyczne w tej sprawie w Lozannie, Luksemburgu i Londynie nie przynoszą konkretnych rozwiązań.
Rosyjski Minister Spraw Zagranicznych powiedział, że Rosja może kontynuować rozpoczęte w Szwajcarii rozmowy. W Lozannie trwa spotkanie z udziałem amerykańskiego sekretarza stanu Johna Kerrego i szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa. To kolejna próba wypracowania porozumienia Stany Zjednoczone – Rosja w sprawie trwającej od 5 lat wojny w Syrii. Do Lozanny nad Jeziorem Genewskim przybyli również szefowie dyplomacji Jordanii, Turcji, Egiptu, Kataru, Iranu, Iraku i Arabii Saudyjskiej.
Rozmowy pokojowe dotyczące Syrii uległy załamaniu po podjęciu przez reżim Baszara al-Asada ofensywy przeciwko rebeliantom we wschodnich dzielnicach Aleppo. Syryjską armię wspiera Rosja, a sytuacja humanitarna w największym mieście Syrii pogarsza się.
Eskalacja konfliktu, który kosztował życie kilkaset tysięcy osób, była też jednym z głównych tematów spotkania szefów dyplomacji 28 krajów w Luksemburgu. Nieoficjalnie wiadomo, że Wielka Brytania, wspierana przez Francję i niemieckich chadeków naciska na nałożenie sankcji na Rosję i rozszerzenie czarnej, unijnej listy. Chce, by kilkunastu Rosjan zaangażowanych w syryjski konflikt otrzymało zakaz wjazdu do Unii i by ich aktywa finansowe w Europie zostały zablokowane. Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini nie potwierdziła tych informacji. „Widziałam, że ta dyskusja jest obecna w mediach, ale nie na naszych spotkaniach. Żaden kraj, na żadnym spotkaniu nie wnioskował o sankcje” – powiedziała Federica Mogherini.
Również londyńskie spotkanie 10 ministrów spraw zagranicznych nie przyniosło w tej sprawie przełomu. Szef brytyjskiej dyplomacji Boris Johnson przyznał, że Zachód jest bezsilny wobec sytuacji w Syrii. Rozmowy koncentrowały się na losie oblężonego Aleppo. Boris Johnson powiedział, że sytuacja mieszkańców Aleppo zależy tylko od „uczuć humanitarnych Assada i Władimira Putina”. Brytyjski poseł opozycyjny, John Woodcock stwierdził potem, że to smutne, iż Wielka Brytania i Stany Zjednoczone uciekają się do próśb do Putina. „Nasze zbiorowe tchórzostwo umożliwia tę masakrę” – ocenił labourzysta John Woodcock.
Agencja Reutera poinformowała, powołując się na nieoficjalne źródło, że 25 października we Francji odbędzie się spotkanie przedstawicieli państw należących do koalicji walczącej z tak zwanym Państwem Islamskim.

jm/IAR/rts, Fot. Dreamstime

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520