Chcesz oglądać strony porno? Będziesz musiał to zgłosić do urzędu…?!

Chcesz oglądać strony porno? Będziesz musiał to zgłosić do urzędu…?!

Od jakiegoś czasu polski rząd głośno mówi o ograniczeniu dostępu do stron pornograficznych osobom niepełnoletnim. Juz sam premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że najwyższy czas zająć się tym problemem.

 

Jak rząd może zablokować dostęp do stron pornograficznych? Ministerstwo Cyfryzacji znalazło sposób. Resort wpadł na pomysł, żeby strony internetowe były blokowane domyślnie przez przeglądarki. Na stronie antyradio.pl możemy przeczytać: Szukamy właściwych rozwiązań, aby sprawić, by proces blokowania stron pornograficznych był efektywny. Da się to zrobić bez naruszania prywatności, tylko wymaga podejścia na kilku poziomach, na przykład na poziomie przeglądarki. Można dogadać się z dostawcami przeglądarek, żeby zablokowali dostęp do niektórych treści, odblokowałby je specjalny klucz.

 

Istnieje też sposób weryfikacji wieku osoby, która chciałaby oglądać stronę pornograficzną. Jednak jest to bardzo trudny temat, który jeszcze nigdzie na świecie nie został wprowadzony. Mianowicie każda taka weryfikacja danych wiązałaby się z okazaniem jakiegoś dokumentu, a co za tym idzie możliwe byłyby wycieki danych. Zatem jest to poważniejszy problem niż się wydaje. Jak podaje “Dziennik Gazeta Prawna” domeny i konta miałyby być sprawdzane, a administrator strony który odpowiada za dane treści pornograficzne miałby skutecznie sprawdzać wiek odbiorcy i umożliwiać dostęp, bądź blokować go.

 

“Narzędzia weryfikacji miałby określić w drodze rozporządzenia przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w porozumieniu z ministrem cyfryzacji i po uzyskaniu opinii prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych” – czytamy na łamach “Dziennik Gazeta Prawna”. Jak widać problem jest złożony. Według zapowiedzi resortu, sposób na blokowanie porno w sieci będzie gotowy do końca I kwartału 2020 roku.

 

ww AIP



COMMENTS

WORDPRESS: 0