Burmistrz Jersey City chce przyjechać do Polski i spotkać się osobiście z marszałkiem senatu Stanisławem Karczewskim

Burmistrz Jersey City chce przyjechać do Polski i spotkać się osobiście z marszałkiem senatu Stanisławem Karczewskim

Burmistrz Jersey City chce przyjechać do Polski i spotkać się osobiście z marszałkiem senatu Stanisławem Karczewskim. Steven Fulop wydał oświadczenie, w którym wyraził głęboki żal z powodu swojej wypowiedzi pod adresem polskiego polityka.

Burmistrz Jersey City tłumaczył swoje słowa emocjami oraz specyfiką mediów społecznościowych, na których ludzie ujawniają swoje emocje, co przynosi niezamierzony efekt. „Jeśli moje wypowiedzi na Twitterze sprawiły wrażenie, że nie szanuję Senatora Karczewskiego, to głęboko tego żałuję” – napisał Steven Fulop zapewniając, że od początku w sprawie pomnika miał dobre intencje.

Zapowiedział też przyjazd do Polski i wyraził nadzieję na spotkanie z marszałkiem Karczewskim. Podczas udzielonego w miniony weekend wywiadu dla Polskiego Radia Fulop zapewnił, że nie chciał urazić Polaków. „Jesteśmy w momencie, w którym najlepszym rozwiązaniem jest patrzeć do przodu a nie za siebie” – powiedział.

Dziś w Jersey City zostaną przedstawione szczegóły przesunięcia Pomnika Katyńskiego. Ma on stanąć około 60 metrów dalej, również przy nabrzeżu rzeki Hudsoon. Kilkuset Polaków demonstrowało wczoraj przeciwko przeniesieniu monumentu. W mediach społecznościowych pojawiły się plotki, że w pobliżu nowej lokalizacji jest ściek. Władze miasta stanowczo zaprzeczyły tym doniesieniom.

Komitet Pamięci Zbrodni Katyńskiej wezwał do zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji. Członkowie komitetu wezwali Polonię by nie słuchała informacji z niesprawdzonych źródeł i ostrzegła, że takie działania mogą doprowadzić do zniszczenia pomnika na zawsze.

Informacyjna Agencja Radiowa / IAR / Marek Wałkuski / Waszyngton /kj



COMMENTS

WORDPRESS: 0