HomePOLSKA

Bruksela: Polska za hojnym funduszem odbudowy i silnym budżetem UE

Bruksela: Polska za hojnym funduszem odbudowy i silnym budżetem UE

Hojny fundusz odbudowy i wieloletni budżet Unii Europejskiej z silną polityką rolną i funduszami spójności – to priorytety Polski na rozpoczynający się przed południem dwudniowy szczyt Rady Europejskiej. W Brukseli pierwszy raz od wybuchu pandemii koronawirusa fizycznie spotkają się przywódcy państw Unii Europejskiej. Polskę reprezentuje premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu napisał wieczorem na Facebooku, że będzie to “jedno z kluczowych spotkań dla przyszłości Europy na najbliższe lata”.

Proponowana wysokość Instrumentu na rzecz Odbudowy to 750 miliardów euro z czego pół biliona to miałyby być bezzwrotne granty, reszta niskooprocentowane pożyczki. Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział Polskiemu Radiu, że co do zasady to dla Polski dobra propozycja, biorąc pod uwagę wysokość środków dla naszego kraju – blisko 64 miliardy euro.

“Jesteśmy na stanowisku, że te środki powinny być w tej chwili już dosyć jasno podzielone, tak aby nie modyfikować tych kryteriów w przyszłości, a uruchomione jeszcze najlepiej w tym roku. Europejska gospodarka nie może czekać na dodatkowy zastrzyk środków finansowych na kolejne lata, tylko potrzebne są one jeszcze w tym roku” – zaznaczył Piotr Müller.

Zdaniem rzecznika rządu, dłużej potrwają negocjacje dotyczące budżetu Wspólnoty na lata 2021-27. Polska chce, by Wieloletnie Ramy Finansowe były oparte na fundamencie silnej polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej. “Polityka spójności musi być nadal na satysfakcjonującym poziomie. Wspólna Polityka Rolna – uważamy, że ze względu na to, co się stało w dobie epidemii, Europa potrzebuje bezpieczeństwa żywnościowego, potrzebuje takich gwarancji a je daje właśnie Wspólna Polityka rolna” – argumentował rzecznik rządu.

Polska opowiada się za wypracowaniem źródeł finansowania na poziomie europejskim. W tym kontekście minister Piotr Müller wymienił podatek od korporacji międzynarodowych korzystających ze wspólnego rynku a także likwidację rajów podatkowych.

Wieczorem, na kilkanaście godzin przed rozpoczęciem szczytu premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Brukseli z szefami rządów Węgier i Czech – Viktorem Orbanem i Andrejem Babiszem. “Liczymy, że nasze ostatnie spotkania, jak i narada w nieco mniej formalnej atmosferze przyniosą jutro oczekiwany efekt. I zbliżymy się do osiągnięcia europejskiego konsensusu” – napisał na Facebooku polski premier.

Rano tuż przed szczytem przywódcy Polski, Czech, Węgier i Słowacji spotkają się na tradycyjnym posiedzeniu koordynacyjnym Grupy Wyszehradzkiej.

Przed rozpoczęciem obrad między krajami utrzymują się duże różnice zdań zarówno w sprawie wysokości funduszu odbudowy oraz zasad przydzielania środków z unijnego budżetu. Rozbieżności wśród krajów Wspólnoty dotyczą na przykład powiązania wypłaty funduszy budżetowych z praworządnością. Naciskają na to przede wszystkim kraje Północy Europy, z kolei wetem grożą Węgry.

“Dla skutecznej odbudowy i dalszego rozwoju niezbędne są stabilne i solidne ramy prawne, pozbawione uznaniowych mechanizmów sprzecznych z duchem Traktatów” – oświadczył rzecznik rządu Piotr Müller.

Otwarta też pozostaje sprawa warunkowości przy wypłacie pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Szef Rady Europejskiej Charles Michel zaproponował uzależnienie ich od neutralności klimatycznej. Polska jest jednym krajem, który nie zadeklarował realizacji tego celu do 2050 roku.

IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/ #Darmoros / Bruksela/w kry

COMMENTS