Broniarz znów grozi, tym razem maturzystom

Broniarz znów grozi, tym razem maturzystom

Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało, że ostatni dzień egzaminu gimnazjalnego przebiegł bez zakłóceń. Prezydium Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego postanowiło kontynuować strajk i wystąpić do premiera o natychmiastowe podjęcie rozmów z udziałem mediatora zewnętrznego. Prezes ZNP Sławomir Broniarz powiedział, że w strajkujących szkołach mogą nie odbyć się rady pedagogiczne. Zagraża to egzaminom maturalnym, bo przed 26 kwietnia rady muszą wystawić maturzystom oceny. Wicepremier Beata Szydło oświadczyła, że rząd może wrócić do rozmów z nauczycielami po egzaminach, jeśli ci podpiszą porozumienie, wcześniej podpisane przez “Solidarność”.

Ministerstwo Edukacji poinformowało, że do egzaminu z języka obcego nowożytnego przystąpiło ponad 350 tysięcy uczniów z 7363 szkół. Egzamin przebiegał bez zakłóceń i został przeprowadzony we wszystkich szkołach. Był to ostatni egzamin gimnazjalny.
Przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz poinformował, że ZNP nie zawiesza strajku, trwającego od pięciu dni, na czas świąt i dni wolnych na uczniów. Taką decyzję podjęło obradujące od rana prezydium Zarządu Głównego Związku. Sławomir Broniarz dodał, że przebieg matur jest, jego zdaniem, zagrożony, gdyż w strajkujących szkołach mogą nie odbyć się rady pedagogiczne. Przed 26 kwietnia rady muszą wystawić maturzystom oceny, by mogli oni być dopuszczeni do majowych egzaminów. Sławomir Broniarz dodał, że strajkujący nauczyciele nie mogą być zmuszani do udziału w radach klasyfikacyjnych.
Minister edukacji Anna Zalewska powiedziała wcześniej, że zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, nauczyciele mają obowiązek udziału w radach pedagogicznych. Dyrektor szkoły podczas strajku nie może być w żaden sposób ograniczany w wykonywaniu swoich obowiązków, a prawo stanowi, że żądania strajkujących nie mogą powodować strat społecznych – powiedziała minister edukacji.
Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik ostrzegł, że nieprzystąpienie uczniów do egzaminów maturalnych będzie skutkowało konsekwencjami dla całego systemu oświaty. Na antenie Polskiego Radia 24 Marcin Smolik mówił, że nie wyobraża sobie sytuacji, w której uczniowie nie zostaną sklasyfikowani. “To są tak naprawdę konsekwencje już nie tylko dla tych młodych ludzi, ale dla całego systemu” – powiedział Marcin Smolik przypominając, że po maturach rozpocznie się rekrutacja na wyższe uczelnie. Mam nadzieję, że do tego nigdy nie dojdzie – dodał dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
Wicepremier Beata Szydło powiedziała, że rząd może wrócić do rozmów z nauczycielami po egzaminach, jeśli ci podpiszą porozumienie, wcześniej podpisane przez “Solidarność”. Porozumienie to zakłada 15-procentową podwyżkę w tym roku, skrócenie stażu i dodatek 1000 złotych na start dla stażystów, stały dodatek za wychowawstwo w wysokości 300 złotych, zmianę w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji. ZNP chce natomiast 1000 złotych brutto podwyżki dla nauczycieli oraz pracowników administracji i obsługi. Wicepremier podkreśliła w Sejmie, że rząd jest otwarty na dalsze negocjacje. Jeżeli związki zawodowe zechcą podpisać porozumienie, to możemy po egzaminach przystąpić do rozmów, na temat drugiej części porozumienia, która zawiera się w nowym kontrakcie społecznym dla nauczycieli – powiedziała Beata Szydło.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)Siekaj/kj



COMMENTS

WORDPRESS: 0