HomeWIELKA BRYTANIA

Brexit – Obywatele UE w Wielkiej Brytanii mogą zostać odcięci od podstawowych świadczeń

Brexit – Obywatele UE w Wielkiej Brytanii mogą zostać odcięci od podstawowych świadczeń

Tysiące obywatel Unii Europejskiej mogą zostać odcięci od podstawowych świadczeń po Brexicie. Rząd brytyjski odmawia wystawienia fizycznych zaświadczeń, które potwierdzają to, że dana osoba ma prawo przebywać na terenie Wielkiej Brytanii.

W myśl porozumienia pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską z racji Brexitu, mieszkańcu UE mają prawo zostać na terenie Wysp Brytyjskich.

Niestety, w przeciwieństwie do obywateli krajów spoza UE, nie będą mieli wydanych fizycznych zaświadczeń, że mają prawo przebywać na terenie Królestwa. Zamiast tego, muszą zalogować w bazie online na stronie Home Office, za każdym razem gdy chcą pozyskać dowód ważności swojego pobytu.

Jest to o tyle problematyczne, że wymusza posiadanie ze sobą smartfona ze stabilnym dostępem do internetu, co niestety nie zawsze jest możliwe.

Rząd Wielkiej Brytanii traktuje to, jako pierwszy krok w kierunku przeniesienia całego systemu do internetu i zrezygnowanie z jakiejkolwiek formy papierowej biurokracji.

To oznacza niestety, że każdy kto otrzymał status legalnego mieszkańca Wysp Brytyjskich musi dzielić się kodem, który muszą pozyskać za każdym razem, kiedy chcą zwyczajnie potwierdzić ten status. Według wielu krytyków takiego rozwiązania, może to utrudnić niejednej osobie dostęp do pracy, miejsca do mieszkania oraz opieki zdrowotnej.

“Wiele rzeczy może pójść nie tak – jakiś błąd technologiczny, odcięcie od prądu, nieznajomość systemu i kłopoty z nawigacją po serwisie lub dostawcy usług, którzy nie będą chcieli zawracać sobie głowy współpracą z nowym systemem.” – komentuje Maike Bohn, współzałożyciel grupy the3million.

Grupa kładzie nacisk oraz prowadzi kampanie na rzecz fizycznych dokumentów w czasach kiedy wszędobylski internet może wielu utrudnić życie.

“Nie chcemy tworzyć dwupoziomowego społeczeństwa w WB: Brytyjscy oraz obywatele spoza UE mogą dowieźć swojego prawa do pracy albo opieki medycznej kiedy tylko chcą, gdziekolwiek, zwyczajnie pokazując fizyczny dokument albo paszport – oraz obywatele UE, którzy nie mogą tego zrobić.” – dodaje Maik.

Początek problemów nastał już teraz, jeszcze przed Brexitem.

Takie problemy już mają miejsce, a zapewne będzie ich tylko więcej i więcej.

Elisabeth Dodds dostała ofertę pożyczki remontowej w wysokości 50,000 funtów. Bank poprosił ja o potwierdzenie prawa do pobytu:

“Złożyłam zarówno kopię mojego listu od Home Office, potwierdzający mój osiedleńczy, jak również udostępniłam kod, który pozwala potwierdzić ten status online” – opowiada Elisabeth.

“Royal Bank of Scotland (RBS) odmówił przyjęcia takiej formy potwierdzenia. Po naradzie z doradcą ds. pożyczek, wydrukowała dokumentację od Home Office, jak również dołączyłam zrzuty ekranu ze strony Home Office, na których widać, że mój pobyt na terenie kraju jest bezterminowy [indefinite settled status]” – opowiada dalej kobieta.

“Ta forma również została odrzucona. Mówiono mi wiele razy na wiele rożnych sposobów, że oni nigdy nie słyszeli o czymś takim jak status osiedlenia [settle status] i nie są w stanie zmienić tego, jaką formę potwierdzenia są w stanie przyjąć.”

Elisabeth, która jest Amerykanką, przysługuje status stałego osiedlenia ze względu na to, że jest żoną Szweda. Dostała później pożyczkę w innym banku, który nie prosił ją o potwierdzenie jej statusu pobytu. Obawia się jednak o przyszłość, skoro paszport UE nie jest już obowiązującym potwierdzeniem jej statusu.

Po tym jak The Guardian skontaktował się z RBS w tej sprawie, bank przeprosił i zapewnił, że jest to odosobniony przypadek i oczywiście placówka nie powinna odrzucić tego wniosku.

 

 

PS

COMMENTS