HomeŚwiat

Blokada Francji: Zamknięte bary i restauracje, ograniczono możliwość wychodzenia ludzi z domów

Blokada Francji: Zamknięte bary i restauracje, ograniczono możliwość wychodzenia ludzi z domów

Od piątku Francja wprowadza blokady, które mają powstrzymać rozprzestrzenianie się pandemii. Między innymi ograniczone będzie wychodzenie z domów.

Francja zamyka się w obawie przed szybkim rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Mieszkańcy będą musieli od piątku pozostawać w domach. Można będzie wyjść na zewnątrz tylko w przypadku, gdy wymaga tego praca, konieczność uzyskania pomocy medycznej, czy udzielanie pomocy potrzebującym. Każdy obywatel będzie musiał wykazać się certyfikatem, który uzasadnia jego wyjście z domu. Takie przepisy obowiązywały już podczas pierwszej fali pandemii wiosną tego roku. Szkoły pozostaną jednak otwarte, podobnie jak zakłady pracy oraz większość sklepów. Zamknięte natomiast będą restauracje i bary.

 

Prezydent Emmanuel Macron podjął taką decyzję po licznych konsultacjach z politykami i medykami. Przyznał, że koronawirus rozwija się w takim tempie, którego nie przewidziano w najgorszych nawet scenariuszach. – Nawrót pandemii wymyka się spod kontroli – padło z ust prezydenta Francji. Sytuacja jest coraz trudniejsza, bo każdego dnia notuje się w kraju nad Sekwana ponad 30 tysięcy nowych zakażeń koronawirusem, a liczba śmiertelnych ofiar zarazy dochodzi do 38 tysięcy. Francja jest jednym z ośmiu “milionerów” na świecie, krajów, w których zanotowano ponad milion zakażeń koronawirusem.

 

Tamtejsza służba zdrowia zbliża się powoli do kresu swojej wydolności. Zdaniem prezydenta Macrona, jeśli nie uda się szybko spłaszczyć krzywej zakażeń, to już 11 listopada może dojść do tragedii, bo tamtejsze szpitale nie będą w stanie przyjmować chorych. Na oddziałach intensywnej opieki medycznej przebywa ponad trzy tysiące pacjentów. Oznacza to, że połowa miejsc na tych oddziałów jest zajęta

aip

COMMENTS