Białystok: Zabójstwo na Bacieczkach: Mąż udusił żonę poduszką. Jej zwłoki w drewnianej skrzyni znalazł syn

Białystok: Zabójstwo na Bacieczkach: Mąż udusił żonę poduszką. Jej zwłoki w drewnianej skrzyni znalazł syn

Podejrzany o to zabójstwo 59-letni Marek D. przebywa w areszcie śledczym. I wiele na to wskazuje, że pozostanie tam na dłużej. Wiadomo, że przyznał się do zbrodni.

Choć do tej okrutnej zbrodni doszło w maju, prokuratura dopiero teraz poinformowała o zarzutach dla białostoczanina. Śledczy na tym etapie postępowania nie chcą jednak ujawniać wielu szczegółów sprawy. – Z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa – wyjaśnia Anna Milewska, wiceszefowa Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ.

 

Dowiedzieliśmy się, że tragedia rozegrała się w domu małżonków D. na białostockich Bacieczkach. To było 15 maja. Między podejrzanym Markiem D. a jego żoną wywiązała się kolejna małżeńska awantura. W jej trakcie 59-letni mąż miał przycisnąć do twarzy żony poduszkę i udusić ją. To nie wszystko. Zwłoki 58-letniej żony ukrył – zdaniem prokuratury – w drewnianej skrzyni na parterze budynku mieszkalnego. Ciało matki następnego dnia znalazł jej syn.

 

Od tamtej pory Marek D. przebywa w areszcie śledczym. Tymczasowo aresztowany jest na razie do 14 sierpnia, ale jak zapowiada prokurator Anna Milewska, niewykluczony jest wniosek o przedłużenie tego środka o kolejne miesiące. Wiadomo, że Marek D. przyznał się do zabójstwa żony. Nie jest też tajemnicą, że w czasie, kiedy doszło do tragedii, przed sądem toczyło się postępowanie dotyczące znęcania się podejrzanego 59-latka nad żoną.

 

W momencie, kiedy sprawa Marka D. trafi do sądu, będzie mu groziła kara od 8 lat więzienia, kara 25 lat więzienia lub dożywocie.

 



COMMENTS

WORDPRESS: 0