Bezrobocie we wrześniu spadło do 5,1 procent. “Wzrost gospodarczy i dobre programy sprzyjają rynkowi pracy”

Bezrobocie we wrześniu spadło do 5,1 procent. “Wzrost gospodarczy i dobre programy sprzyjają rynkowi pracy”

Bezrobocie we wrześniu spadło do 5,1 procent z 5,2 procent w sierpniu – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Tym samym potwierdziły się podawane na początku października prognozy ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej.

Marta Petka-Zagajewska z PKO Banku Polskiego ocenia, że poziom tego wskaźnika jest dowodem na siłę polskiego rynku pracy. “Z każdym miesiącem wydaje się, że nasz rynek pracy doszedł do ściany i dalsze spadki są niemożliwe, a tymczasem trend spadkowy się utrzymuje” – zaznaczyła. Dodała, że wchodzimy w taki okres roku, kiedy coraz bardziej o zmianach poziomu bezrobocia decydują czynniki pogodowe i sezonowe.

Najwyższy odsetek osób bez pracy jest w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie bezrobocie wynosi 8,6 procent.

*

Stopa bezrobocia we wrześniu wyniosła 5,1 procent wobec 5,2 procent w sierpniu – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Tym samym potwierdziły się podawane na początku października prognozy ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej. Wiceszef resortu Stanisław Szwed podkreśla w rozmowie z IAR, że obniżaniu stopy bezrobocia sprzyja dobra sytuacja gospodarki i dobre programy realizowane dzięki środkom z Funduszu Pracy. Minister zwraca uwagę, że stopa bezrobocia jest najniższa od 1990 roku i w liczbach bezwzględnych jest to nieco ponad 850 tysięcy osób bezrobotnych.

Według ministra Szweda pod koniec roku bezrobocie może być jeśzcze niższe, niż to zaplanowane w budżecie państwa, gdzie zapisano 5,4 procent. Może nie będzie to jak we wrześniu 5,1 procent, gdyż kończą się prace sezonowe, ale dobra sytuacja gospodarcza moze sprawić, że będzie tomniej niż przewidziano w ustawie budżetowej.

Stanisław Szwed zwraca też uwagę na dane Eurostatu, z których wynika, że Polska z bezrobociem 3,4 procent znajduje się w pierwszej trójce państw Unii Europejskiej o najniższym bezrobociu. Minister Szwed nie wyklucza też, że osoby rejestrujące się w urzędach pracy wyłącznie ze względu na ubezpieczenie zdrowotne nie będą już figurować na listach poszukujących pracy. Dodaje, że mimo iż w minionej kadencji Sejmu nie udało się dokonać zmian, to liczy na to, iż uda się to zrobić w najbliższej przyszłości. Minister uważa, że osoby, które wymagają ubezpieczenia zdrowotnego, mogłyby to zrobić za pośrednictwem ministerstwa zdrowia, a nie poprzez urzędy pracy.

Stanisław Szwed zwraca też uwagę na dane Eurostatu, z których wynika, że Polska z bezrobociem 3,4 procent znajduje się w pierwszej trójce państw Unii Europejskiej o najniższym bezrobociu.

 

*

Wzrost wpływów z podatku CIT w odniesieniu do PKB nominalnego w Polsce w latach 2016 – 2018 pozostał na poziomie niższym od średniej państw członkowskich OECD. Ponadto był on spowodowany przede wszystkim poprawą koniunktury gospodarczej, a nie działaniami uszczelniającymi. To niektóre z wniosków zawartych w opublikowanym dziś raporcie Centrum Analiz i Studiów Podatkowych SGH.

Jeden z autorów publikacji i kierownik CASP profesor SGH Dominik Gajewski wyjaśnił, że zwiększone wpływy z CIT to między innymi efekt wprowadzonych programów społecznych, jak na przykład 500 plus. „Pobudzało to wydatki konsumpcyjne, co się przełożyło również na przedsiębiorstwa, które z tego pośrednio czerpią zysk” – powiedział ekspert.

Według raportu wzrost wpływów z CIT w badanym okresie został wygenerowany przez ograniczony krąg podatników, których działalność jest bezpośrednio zależna od poziomu konsumpcji.
Podmioty krajowe, które w latach 2016-2018 wykazały największy podatek CIT, dostarczają usługi finansowe (w tym bankowe), prowadzą działalność produkcyjną w branży paliwowej i energetycznej. Natomiast zagraniczne, poza usługami finansowymi, działają w obszarze produkcji półproduktów (w tym w sektorze motoryzacyjnym), w branży towarów szybko zbywalnych oraz sieci handlowych. „Warto zwrócić uwagę, że mamy do czynienia z największymi podatnikami CIT, jeśli chodzi o duże grupy kapitałowe i oczywiście spółki Skarbu Państwa. Pojawiają się również podmioty z udziałem zagranicznym, na przykład banki, które też są beneficjentem tej koniunktury” – powiedział Dominik Gajewski. Wskazał, że banki odnotowują zwiększone zainteresowanie kredytami hipotetycznymi, czy innymi usługami finansowymi.

Według eksperta, po uszczelnieniu VAT rząd powinien skupić się na poprawie ściągalności CIT. „Mamy realne szanse na o wiele większą zwyżkę tego podatku, jeżeli wprowadzimy systemowe rozwiązania, bo wciąż jesteśmy przed tym wyzwaniem” – uważa profesor SGH. Dominik Gajewski dodał, że do uszczelnienia CIT należy wykorzystać inne narzędzia niż w przypadku VAT. Ze względu na możliwość transferowania zysków międzynarodowych korporacji do rajów podatkowych działania te powinny być skoordynowane w całej Unii Europejskiej.

Cały raport „Struktura wpływów podatkowych z CIT w Polsce w latach 2016 – 2018 w kontekście uszczelnienia systemu podatkowego” jest dostępny na stronie internetowej CASP SGH. Publikacja została przedstawiona na dzisiejszej konferencji „Uszczelnianie systemu podatkowego w Polsce” zorganizowanej na uczelni pod patronatem Komisji Europejskiej.

W 2018 roku w Polsce podatek CIT stanowił blisko 11 procent całkowitych wpływów podatkowych do budżetu państwa wynoszących 413 mld zł. Łącznie podatnicy CIT zapłacili ponad 44 mld zł.

 

*

W tym roku nasza gospodarka może rozwijać się w tempie 4,3 procent – prognozują ekonomiści PKO Banku Polskiego. Wcześniej spodziewali się oni wzrostu na poziomie 4,6 procent.
W ich opinii, w przyszłym wzrost może wynieść 3,7 procent.

Marta Petka-Zagajewska z PKO BP podkreśliła, że prognozy banku pozostają relatywnie optymistyczne, zwłaszcza jeśli zestawi się je z obniżanymi prognozami dla głównych światowych gospodarek, w tym między innymi dla Niemiec, z którymi jesteśmy bardzo mocno powiązani handlowo. Wyjaśniła, że w strukturze wzrostu gospodarczego w dalszym ciągu “główną lokomotywą napędową naszej gospodarki” pozostanie konsumpcja prywatna, która będzie odzwierciedlać bardzo dobrą sytuację na krajowym rynku pracy. “Oczekujemy, że bezrobocie będzie się utrzymywało na historycznie niskich poziomach, a to będzie podbijało dynamikę wynagrodzeń” – uzupełniła Marta Petka-Zagajewska. Jak dodała, trochę mniej optymistycznie wygląda aktywność inwestycyjna. Wyraźnie widać hamowanie w sektorze publicznym. Marta Petka-Zagajewska zaznaczyła, że w ostatnich dwoch kwartałach to miejsce z sukcesem zajmowały inwestycje prywatne.

Ekonomiści PKO BP uważają, że Rada Polityki Pieniężnej pozostawi stopy procentowe na obecnym poziomie do końca swojej kadencji.

IAR K.P. /dw

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Dawid Grygorcewicz/ap/dw

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR) Elżbieta Łukowska/dw

IAR K.P. /dw



COMMENTS

WORDPRESS: 0