HomePOLSKA

“Benedyktyńska praca komisji i prokuratury doprowadziła do wspaniałych, ale przygnębiających odkryć”

“Benedyktyńska praca komisji i prokuratury doprowadziła do wspaniałych, ale przygnębiających odkryć”

Przewodniczący Podkomisji do spraw ponownego zbadania wypadku lotniczego pod Smoleńskiem Antoni Macierewicz powiedział w radiowej Jedynce, że dotychczasowe badania dowodzą, iż pasażerowie oraz członkowie załogi rządowego samolotu TU154 M zginęli na skutek wybuchu, a nie uderzenia skrzydłem o brzozę.

Antoni Macierewicz dodał, że przełomowym momentem w ustalaniu przyczyn wypadku był raport techniczny z ubiegłego roku.

“Takim przełomem był na pewno raport techniczny z zeszłego roku, który podkomisja wydała, i w którym na podstawie rozrzutu ciał, zniszczeń samego samolotu została sformułowana teza o tym, że maszyna została zniszczona przez eksplozję w powietrzu. Wyniki badań laboratoryjnych angielskich jedynie to potwierdzają”, mówił Antoni Macierewicz. Antoni Macierewicz tłumaczył, że na wraku samolotu zostały znalezione ślady materiałów wybuchowych. “Podkomisja przeanalizowała zrealizowane w 2013 roku przez Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji badania i stwierdziła, że ujawniły one obecność śladów materiałów wybuchowych na 107 spośród 215 pobranych próbek. Badania te potwierdziły wcześniejsze wyniki badań przesiewowych z 2012 roku”, mówił Macierewicz.

Wczoraj Antoni Macierewicz poinformował, że podkomisja skierowała do prokuratury wniosek o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego przewodniczącego Komisji Badań Wypadków Lotniczych Jerzego Millera oraz członków tej Komisji. Informacja o zawiadomieniu dotyczy zaniechań i fałszerstw jej członków pod kierownictwem Jerzego Millera, a także niedopełnienie przez nich obowiązków. Podkomisja uważa, że Jerzy Miller poświadczył nieprawdę w memorandum podpisanym z Rosjanami na prawdziwość czarnych skrzynek i zgodził się na warunki Rosjan dotyczących czarnych skrzynek, że ci będą je mogli oddać, kiedy będą chcieli.

Polski samolot rządowy Tu-154 rozbił się, podchodząc do lądowania na lotnisku w rosyjskim Smoleńsku.

Na pokładzie było 96 osób, wśród nich prezydent Lech Kaczyński z małżonką Marią, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, grupa parlamentarzystów a także dowódcy wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Nikt nie przeżył katastrofy, która była drugą pod względem liczby ofiar w historii polskiego lotnictwa i największą pod względem liczby ofiar w dziejach polskich Sił Powietrznych.

 

**

Andrzej Melak, prezes Komitetu Katyńskiego i brat Stefana Melaka, który zginął 10 kwietnia 2010 roku, powiedział, że prokuratura i komisja badające okoliczności katastrofy smoleńskiej wykonały dużą pracę. W radiowej Jedynce mówił, że tam, gdzie było to możliwe, nadrobiono zaniedbania instytucji, do których doszło podczas kadencji poprzedniego rządu. “Benedyktyńska praca komisji i prokuratury doprowadziła do wspaniałych, ale przygnębiających odkryć. Przeprowadzono ekshumacje, które blokował poprzedni rząd i poprzednia prokuratura”, powiedział Andrzej Melak.

Śledczy zakończyli w ubiegłym roku ekshumację 83 ofiar katastrofy w Smoleńsku. Prokuratura przekazała, że odnaleziono blisko 70 ludzkich szczątek w trumnach innych ofiar katastrofy, a dwa ciała zostały zamienione. Nieprawidłowości stwierdzono m.in. w trumnie prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wraz ze szczątkami śp. prezydenta ujawniono fragmenty dwóch innych osób.

Polski samolot rządowy Tu-154 rozbił się, podchodząc do lądowania na lotnisku w rosyjskim Smoleńsku.

Na pokładzie było 96 osób, wśród nich prezydent Lech Kaczyński z małżonką Marią, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, grupa parlamentarzystów, a także dowódcy wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Nikt nie przeżył katastrofy, która była drugą pod względem liczby ofiar w historii polskiego lotnictwa i największą pod względem liczby ofiar w dziejach polskich Sił Powietrznych.

 

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Pr1/M.Szulborska/dw

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/M.Szulborska/ dw

COMMENTS