Czy będzie możliwa analiza czarnych skrzynek samolotu EgyptAir?

Czy będzie możliwa analiza czarnych skrzynek samolotu EgyptAir?

Egipscy śledczy rozpoczęli analizę zapisu czarnych skrzynek samolotu linii EgyptAir. Wyniki miałyby dać odpowiedź na pytanie o przyczynę katastrofy do jakiej doszło na Morzu Śródziemnym miesiąc temu. Urządzenia są jednak bardzo zniszczone i nie wiadomo, jak wiele informacji uda się odczytać.
Pod koniec ubiegłego tygodnia ekipom poszukiwawczym udało się zlokalizować i wyciągnąć z wody obie czarne skrzynki Airbusa A320. Przedstawiciele egipskich śledczych poinformowali w komunikacie, że urządzenia są mocno zniszczone i przez osiem godzin były osuszane za pomocą specjalistycznej aparatury. Teraz trwają testy elektryczne. Jeśli się powiodą, będzie można przystąpić do odczytu danych. Egipskim śledczym pomagają specjaliści z Francji i Stanów Zjednoczonych.
Samolot linii EgyptAir leciał z Paryża do Kairu. Nad Morzem Śródziemnym, krótko przed rozpoczęciem podchodzenia do lądowania, maszyna straciła kontakt z kontrolerami lotów i wpadła do wody.
Śledczy twierdzili wcześniej, że przed startem maszyny nie odnotowano problemów technicznych, ale francuscy eksperci informowali o dymie, jaki miał pojawić się w przedniej toalecie Airbusa A320. Pojawiły się też informacje o możliwym zamachu terrorystycznym na pokładzie, jednak zarówno egipski prezydent jak i śledczy twierdzą, że jest za wcześnie, aby mówić o jakiejkolwiek wersji wydarzeń. Na pokładzie samolotu było 66 osób. Wszyscy zginęli.

TS/IAR/Wojciech Cegielski/RTR/Al-Ahram/mcm/wk, Fot. Ilustracyjne



COMMENTS

WORDPRESS: 0