Amp futbol: Kraków zorganizuje mistrzostwa Europy

Amp futbol: Kraków zorganizuje mistrzostwa Europy

Kraków będzie gospodarzem mistrzostw Europy w amp futbolu (piłkarzy po amputacjach) – takiego wyboru dokonała w zeszłą sobotę w Warszawie Europejska Federacja Amp Futbolu (EAFF). “Czujemy dumę, że w naszym kraju odbędą się w przyszłym roku mistrzostwa Europy w amp futbolu. Cieszymy się, że Kraków został miastem-gospodarzem tego turnieju. Dla nas, jako zawodników, będzie to możliwość podziękowania naszym kibicom, za wsparcie, które otrzymywaliśmy od nich do tej pory” – mówi w rozmowie z Polskim Radiem kapitan reprezentacji Polski w amp futbolu Przemysław Świercz.

Chociaż do rozpoczęcia mistrzostw pozostało półtora roku, to zawodnicy polskiej kadry są już myślami przy tym turnieju. Czy fakt przyznania Polsce organizacji mistrzostw Europy wpłynie w szczególny sposób na motywację i same przygotowania do jego rozpoczęcia? “To niekoniecznie wpłynie na naszą motywację, bo zawsze jesteśmy zmotywowani w stu procentach. Pewnie odczujemy dodatkowy dreszczyk emocji i wzruszenia, bo zagramy przed swoimi bliskimi, ale mogę już zagwarantować, że wyjdziemy na boisko w pełni skoncentrowani i skupieni” – dodaje Świercz.

Kapitan reprezentacji Polski w amp futbolu przyznaje, że kadra rozpoczęła już przygotowania do zbliżających się mistrzostw. “Nasz trener Marek Dragosz ma już opracowany plan w głowie, a my zawodnicy jesteśmy skupieni na najbliższym zgrupowaniu. Chcemy podczas niego dać z siebie wszystko i wykorzystać go efektywnie. Współpracuje z nami też trener mentalny. Ja, jako kapitan chcę, żeby każdy z zawodników brał odpowiedzialność za samego siebie, bo to przekłada się od razu na odpowiedzialność całego zespołu. Musimy też dbać o codzienną pracę podczas każdego treningu – w klubie czy na zgrupowaniach. Myślę, że to w połączeniu z pracą naszego sztabu szkoleniowego i fizjoterapeutów, przyniesie efekt w postaci końcowego zwycięstwa w mistrzostwach Europy” – mówi Przemysław Świercz.

W listopadzie ubiegłego roku, Polacy odpadli w ćwierćfinale mistrzostw świata po dramatycznej końcówce meczu z Angolą. Reprezentanci Polski odpadli po rzutach karnych, mimo że na 3 minuty przed końcem meczu prowadzili 3:1. Ampfutboliści z Angoli zdołali wyrównać i doprowadzić do rzutów karnych, w których wygrali 3:2 ostatecznie eliminując Polaków. “Wyciągamy wnioski. Ten przegrany mecz z Angolą jest dla nas motywacją do tego, aby przygotować się do turnieju w Polsce jeszcze lepiej i zadbać o odpowiedni odpoczynek, trening funkcjonalny i mentalny. Nie wynika to z tego, że mistrzostwa odbędą się w naszym kraju tylko z naturalnej chęci bycia lepszym każdego następnego dnia” – tłumaczy Świercz.

Ta dyscyplina sportu rozwija się w Polsce bardzo dynamicznie i można powiedzieć, że staliśmy się wzorem do naśladowania. My też czerpiemy inspiracje z innych lig. Wzięliśmy przykład na przykład z Anglii, gdzie profesjonalne zespoły piłkarskie stworzyły również sekcje drużyn w amp futbolu. Stąd w Polsce ostatni przykład, gdzie Legia Warszawa utworzyła swoją sekcję dzięki współpracy z Glorią Varsovia. Wiem, że organizowany w Warszawie Amp Football Cup jest naśladowany przez wiele innych federacji, które czerpią z niego inspiracje. Myślę, że jego świetna organizacja również przyczyniła się do tego, że w Polsce odbędą się mistrzostwa Europy, bo jesteśmy pewną gwarancję, że to będzie dobry turniej” – mówi zawodnik.

Niewykluczone, że ambasadorem tego turnieju będzie Robert Lewandowski, napastnik Bayernu Monachium i kapitan reprezentacji Polski prowadzonej przez Jerzego Brzęczka, który wspiera polskich ampfutbolistów. “To jest pytanie do Roberta, ale na tę chwilę Robert wciąż z nami jest. Myślę, że obie strony są zadowolone z tej współpracy i mam nadzieję, że będzie ona kontynuowana” – kończy Przemysław Świercz.

Mecz otwarcia, półfinały, spotkanie o trzecie miejsce oraz finał zostaną rozegrane na stadionie Cracovii.

 

Naczelna Redakcja Sportowa PR / M. Ligęza / Rozmowa IAR / fj



COMMENTS

WORDPRESS: 0