14.9 C
Chicago
niedziela, 25 lutego, 2024

Alimenty Kijowskiego. To synowie byłego lidera KOD interweniowali u komornika

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

W styczniu tego roku rozpoczęło się śledztwo ws. uporczywego uchylania się od płacenia alimentów przez Mateusza Kijowskiego, do niedawna lidera Komitetu Obrony Demokracji. Jak donosi „Super Express”, to jego synowie i była żona interweniowali w tej sprawie u komornika, który zawiadomił Sąd Rejonowy w Pruszkowie.

Z zeznań, które złożyli synowie aktywisty w toku śledztwa, wynika, że obaj mieli żal do ojca, który ich zdaniem żyje na „wysokiej stopie”, a mimo tego nie wywiązuje się w pełni ze zobowiązań alimentacyjnych, jakie ma wobec nich. „Świadek ma 400-metrowy dom, użytkuje dwa samochody” – widnieje w aktach sprawy. Starszy z synów Kijowskiego zeznał, że zaspokajaniem jego potrzeb bytowych zajmowała się matka, a od kiedy stał się pełnoletni – on sam. W 2008 sąd ustalił wysokość kwoty, jaką były lider KOD ma przekazywać na każde z trójki dzieci (dwóch synów i córka) na 700 zł.

9 stycznia tego roku, kiedy do pracy w tej sprawie przystąpili pruszkowscy śledczy, zaległości finansowe Kijowskiego wobec jego rodziny wynosiły już niemal 100 tys. zł, ponad 50 tys. zalegał też funduszowi alimentacyjnemu. Jak informuje „Super Express”, do kwietnia kwota ta wzrosłajeszcze o 15 tys. zł. 27 czerwca śledczy umorzyli dochodzenie w tej sprawie, uznając, że Kijowski nie uchyla się uporczywie od płacenia alimentów. – Zawsze podkreślałem, że płacę alimenty. Nie są to pełne kwoty, ale takie, na które mnie stać – powiedział w rozmowie z tabloidem.

Zaległości alimentacyjne to nie jedyne problemy prawno-wizerunkowe Mateusza Kijowskiego. W styczniu „Onet.pl” i „Rzeczpospolita” dotarły do faktur wystawionych przez należącą do niego firmę MKM Studio Komitetowi Obrony Demokracji. Jak się później okazało, mimo że usługi określone w dokumencie nigdy nie były realizowane, za niektóre Kijowski otrzymał pieniądze. Łącznie na jego konto trafiło bezpodstawnie 91 tys. zł. Śledztwo – ws. podejrzenia oszustwa i poświadczenia nieprawdy – prowadzi Prokuratura Okręgowa w Świdnicy.

 

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520