HomePOLSKA

Akcyza na piwo ma być taka jak na wódkę? Głos zabrał premier Morawiecki

Akcyza na piwo ma być taka jak na wódkę? Głos zabrał premier Morawiecki

Akcyza od alkoholu jest w Polsce naliczana analogicznie jak w innych krajach europejskich – pod uwagę bierze się zawartość procentową alkoholu. Piwo, przez wzgląd na tę zasadę, jest obłożone najniższym podatkiem akcyzowym. Zwrócił na to uwagę minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, który stwierdził, że należy wyrównać akcyzę nakładaną na piwo i wódkę. Swój pomysł przedstawił na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

 

Pomysł na wyższą akcyzę dla piwa spodobał się Witoldowi Włodarczykowi, prezesowi zarządu Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. Ocenił on na łamach „Rzeczpospolitej”, że wysokie stawki podatku dla wódki zabijają w Polsce przemysł mocnych alkoholi. Witold Włodarczyk w RP: Nie oczekujemy preferencji, oczekujemy tylko takiego samego traktowania. Dziś wielu producentów w Polsce mówi, że wódki czystej w dużym formacie w ogóle się nie opłaca produkować. Ona musi być w ofercie, natomiast zysków z tego nie ma. Z samej akcyzy branża spirytusowa wprowadza do budżetu 7,5 mld zł.

 

Premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla Money.pl zaprzeczył doniesieniom medialnym o ewentualnej podwyżce akcyzy na piwo. Skrytykował też samego Ardanowskiego stwierdzając, że minister może nie przepada za piwem: Nie słyszałem o tym pomyśle, ale nie ma takich planów. Jak on nie lubi piwa, to jest jego problem. Ja natomiast bardzo lubię, ale to drugorzędne. Za to pierwszorzędna sprawa jest taka, że nie ma takich planów, by podnosić akcyzę. Pan minister wyraził jakiś pogląd, oczywiście ma prawo do swoich poglądów, ale ja mówię, jaka jest rzeczywistość budżetowa.

 

js aip

COMMENTS