HomePOLSKA

Agent Tomek ma kłopoty, bo nie mówił prawdy w sprawie willi Kwaśniewskich?

Agent Tomek ma kłopoty, bo nie mówił prawdy w sprawie willi Kwaśniewskich?

Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła w poniedziałek śledztwo dotyczące składania fałszywych zeznań przez Tomasza Kaczmarka, słynnego agenta Tomka, który twierdzi, że jego przełożeni w CBA naciskali na niego, by tworzył insynuacje w sprawie ukrywania majątku przez parę prezydencką – Jolantę i Aleksandra Kwaśniewskich.

 

Podstawą wszczęcia tego śledztwa, jak twierdzi rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Katowicach, Agnieszka Wichary, był sobotni program „Superwizjera” TVN, w którym Tomasz Kaczmarek przyznał, że działał pod wpływem przełożonych. A oni wręcz nakłaniali go, aby w dokumentach, które sporządzał, tworzył przeświadczenie, że Kwaśniewscy ukrywają majątek. Chodzi o pracę agenta Tomka w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym w czasie pierwszych rządów PiS i jego rozpoznanie, czy okazała willa w Kazimierzu Dolnym w jakiś nielegalny sposób może należeć do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. Potem, także w oparciu o wyniki tej pracy operacyjnej, katowiccy prokuratorzy przez kilka lat badali tę sprawę i szukali powiązań pomiędzy właścicielką willi a jej znajomymi – właśnie państwem Kwaśniewskich.

 

CBA postanowiła nawet dokonać zakupu kontrolowanego tej nieruchomości z nadzieją, że pieniądze trafią do pary prezydenckiej. Nie trafiły. Sprawa została umorzona i z jakichś nieznanych powodów wróciła na biurko prokuratura w 2016 roku, gdy PiS znów objął rządy. – Prokurator wznowił to postępowanie w 2016 roku po analizie materiału dowodowego, bo uznał, że należy go uzupełnić i przeprowadzić nowe czynności – wyjaśnia prokurator Agnieszka Wichary. – Nie ma w nim nowych wątków. Śledztwo zostało przedłużone do 3 czerwca 2020 roku.

 

Niewątpliwie przez całe lata źródłem informacji w tej sprawie był agent Tomek, który teraz przekonuje, że działał pod naciskiem, że jego zeznania i wytwarzane dokumenty nie do końca polegały na prawdzie. Miały tylko sprawiać wrażenie, że z tym majątkiem Kwaśniewskich jest coś nie w porządku. Prokuratura Regionalna w Katowicach wyłączyła w poniedziałek z tego śledztwa głównego protokoły z wielokrotnych zeznań świadka Tomasza Kaczmarka, składanych od lipca 2009 roku do 12 grudnia 2019. – Będą teraz poddane wnikliwej analizie, w zestawieniu z pozostałym materiałem dowodowym – informuje prokurator Agnieszka Wichary. Należy dodać, że Tomasz Kaczmarek, gdy rozstał się z CBA, został posłem z listy PiS w 2011 roku.

COMMENTS