“Afera autobusowa” w Warszawie: Kandydaci PO i Nowoczesnej mieli zapłacić za reklamy w autobusach 20 procent ich wartości. Jest wniosek do prokuratury [ZOBACZ]

“Afera autobusowa” w Warszawie: Kandydaci PO i Nowoczesnej mieli zapłacić za reklamy w autobusach 20 procent ich wartości. Jest wniosek do prokuratury [ZOBACZ]

Stołeczni radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Miejskie Zakłady Autobusowe w Warszawie oraz kandydatów Koalicji Obywatelskiej w wyborach samorządowych. Według radnych PiS-u, kandydaci Koalicji mieli zapłacić za reklamy w autobusach około 20 procent ich wartości.

Przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Warszawy radny PiS Sebastian Kaleta poinformował o złożeniu wniosku do prokuratury. “Dziś rano z posłem Pawłem Lisieckim złożyliśmy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przy udzielaniu rabatów w znacznej wielkości w kampanii samorządowej Koalicji Obywatelskiej w autobusach należących do miejskich zakładów autobusowych” – powiedział Sebastian Kaleta.

Radny PiS Wiktor Klimiuk wyraził przekonanie, że problem może zostać wyjaśniony już na sesji rady miasta. “Chcemy dać szansę radzie miasta, może sama wyjaśni te bulwersującą kwestię” – oznajmił radny. Dodał, że zniżki na reklamy dla kandydatów Koalicji Obywatelskiej mogły wpłynąć na wynik wyborów samorządowych w Warszawie. “Mogła być to poważna ingerencja w wynik wyborczy. Poza tym kandydaci Koalicji mogli narazić spółkę MZA na straty finansowe” – powiedział Wiktor Klimiuk.
Pod koniec marca portal DoRzeczy.pl opublikował faktury wystawione przez Miejskie Zakłady Autobusowe w Warszawie Koalicji Obywatelskiej. Faktury wskazują, że za reklamy w autobusach i na przystankach niektórych kandydatów KO podczas kampanii zapłacono około 20 procent ich wartości. Koalicję Obywatelską współtworzyły: PO, Nowoczesna i Inicjatywa Polska.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/M.Szulborska/dabr



COMMENTS

WORDPRESS: 0