Francuscy siatkarze będą rywalami Polaków w sobotnim finale mistrzostw Europy w Mediolanie. W półfinale „Trójkolorowi” pokonali Finów 3:1 (25:17, 18:25, 25:18, 25:15).
W sobotnim finale dojdzie do powtórki decydującego meczu igrzysk olimpijskich w Paryżu. Polacy, którzy bronią w Mediolanie europejskiego tytułu, będą mieli okazję do rewanżu, bowiem przegrali w stolicy Francji z gospodarzami 0:3. Będzie to jednocześnie rewanż za ME 2009, które zakończyły się triumfem biało-czerwonych.
Pierwszy set był wyrównany do stanu po 11. Później Francuzi zaczęli budować przewagę, głównie za sprawą mocnej zagrywki, lepiej też radzili sobie w piłkach sytuacyjnych. Finowie w końcówce całkowicie się pogubili, popełniali proste błędy i nie byli już w stanie nawiązać z rywalami wyrównanej walki.
Druga partia wyglądała jak lustrzane odbicie pierwszej, tym razem to Finowie w połowie seta weszli na wyższy poziom i odskoczyli rywalom. Grali odważnie w ataku, dokładali do tego efektowne obrony i bloki, w efekcie doprowadzając do remisu w partiach.
Podopieczni trenera Ollego Kunnariego nie byli w stanie utrzymać tej jakości i od początku trzeciej odsłony pozwolili Francuzom się zdominować.
Czwarta odsłona była powtórką z pierwszej i trzeciej. Mistrzowie dwóch ostatnich igrzysk szybko przejęli inicjatywę, po czym zbudowali znaczącą przewagę. Dominowali nad fińską drużyną szczególnie w zagrywce i ataku.
W ćwierćfinale Finowie sprawili największą niespodziankę tegorocznych ME, bowiem wyeliminowali w Turynie Włochów po zwycięstwie 3:2.
W pierwszym półfinale Polacy pokonali Słoweńców 3:0.
Finał zaplanowano na godz. 21. Cztery godziny wcześniej Finlandia zagra ze Słowenią o brąz. (PAP)
msl/ pp/






