Dwie osoby zostały oskarżone po śledztwie dotyczącym organizacji walk psów na południowych przedmieściach Chicago. Funkcjonariusze biura szeryfa powiatu Kankakee przeprowadzili w weekend nalot na posesję w gminie Pembroke.
45-letni Billy Walker usłyszał zarzuty związane ze znęcaniem się nad zwierzętami, szczególnym okrucieństwem wobec zwierząt oraz organizowaniem walk psów. Z kolei 43-letnia Yachia Austin została oskarżona o posiadanie i dystrybucję dużej ilości fentanylu oraz ucieczkę przed zatrzymaniem.
Śledczy opisują brutalne warunki
Według władz na posesji zabezpieczono liczne dowody świadczące o długotrwałej działalności związanej z walkami psów. Funkcjonariusze znaleźli między innymi prowizoryczne areny, specjalne obciążane obroże treningowe, urządzenia do wzmacniania agresji u zwierząt oraz zmodyfikowane bieżnie zmuszające psy do ciągłego biegu.
Szeryf powiatu Kankakee Mike Downey określił odkryte warunki jako jedne z najbardziej niepokojących przypadków okrucieństwa wobec zwierząt, z jakimi zetknęli się śledczy.
Według jego relacji zgromadzone dowody wskazują na wieloletnie znęcanie się nad zwierzętami i wykorzystywanie ich do brutalnych walk.
Jedna osoba zwolniona, druga pozostaje w areszcie
Billy Walker został zwolniony z aresztu po tym, jak sędzia hrabstwa Kankakee odrzucił wniosek prokuratury o jego dalsze zatrzymanie.
Yachia Austin pozostaje natomiast w ośrodku detencyjnym Jerome Combs Detention Center i oczekuje na proces.
Władze nie ujawniły dokładnej lokalizacji posesji ani informacji o terminach kolejnych rozpraw. Nie wiadomo również, ile zwierząt mogło paść ofiarą znęcania ani czy w sprawie zostaną postawione dodatkowe zarzuty.
Śledztwo pozostaje w toku.