Prokurator generalny Teksasu Ken Paxton poinformował we wtorek, że pozwał producentów leku tylenol – firmy Johnson & Johnson oraz Kenvue – twierdząc, że nie ostrzegły konsumentów o ryzyku związanym z przyjmowaniem leku w czasie ciąży – poinformował portal dziennika „US News”.
– Korporacje te kłamały przez dziesięciolecia, świadomie narażając miliony, by się wzbogacić – powiedział Paxton w oświadczeniu cytowanym praz US News. – Pociągając Big Pharmę do odpowiedzialności za zatruwanie naszych ludzi, pomożemy uczynić Amerykę znowu zdrową – stwierdził.
We wrześniu administracja Trumpa wydała ostrzeżenie łączące stosowanie tylenolu w czasie ciąży ze zwiększonym ryzykiem autyzmu u dzieci. Prezydent zaapelował, by kobiety w ciąży nie przyjmowały tego środka przeciwbólowego i przeciwgorączkowego.
Jednak wchodzący w skład leku paracetamol jest uważany za jeden z niewielu leków przeciwbólowych, które mogą być bezpiecznie stosowane w czasie ciąży. Rezygnacja z leczenia, zwłaszcza w przypadku gorączki, może wiązać się z dodatkowym ryzykiem dla płodu – oponowali eksperci.
W końcu września Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) zapowiedziała, że zaktualizuje etykiety tylenolu i jego generycznych wersji, aby uwzględnić naukowe dowody świadczące o możliwym związku między stosowaniem leku w okresie ciąży a niektórymi schorzeniami neurologicznymi, jak ADHD i autyzm.
Jednocześnie FDA podkreśliła w komunikacie prasowym, że chociaż w wielu badaniach opisano związek między paracetamolem a schorzeniami neurologicznymi, to „nie wykazano związku przyczynowo-skutkowego, a w literaturze naukowej istnieją badania, które dowodzą czegoś przeciwnego”. (PAP)
os/ mms/