9. rocznica tragicznego szkwału na Mazurach

9. rocznica tragicznego szkwału na Mazurach

9 lat temu, 21 sierpnia 2007 roku, nad Wielkimi Jeziorami Mazurskimi przeszedł biały szkwał – nagły, porywisty wiatr o huraganowej sile. Pochłonął 12 ofiar śmiertelnych. Najwięcej osób utonęło w Jeziorze Mikołajskim.

 
Żywioł spowodował wywrócenie ponad 40 jachtów i łodzi. Wiał z siłą 12 stopni w skali Beauforta, z prędkością około 130 kilometrów na godzinę, fale sięgały 3 metrów.
Ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego apelują do żeglarzy o zachowanie wszelkich środków ostrożności. Chodzi nie tylko o posiadanie sprzętu mogącego uratować życie, w tym kamizelek asekuracyjnych, ale również między innymi o uzyskanie informacji na temat warunków pogodowych przed wypłynięciem.
Cztery lata po tragedii, w 2011 roku, na jeziorach mazurskich uruchomiono system wczesnego ostrzegania przed nagłym załamaniem pogody. Składa się on z 17 masztów z lampami, które w razie zagrożenia sygnalizują zbliżające się niebezpieczeństwo intensywnymi błyskami. Widać je z niemal każdego miejsca Krainy Wielkich Jezior Mazurskich.
Po przejściu białego szkwału nad Wielkimi Jeziorami Mazurskimi w 2007 roku, prokuratury rejonowe w Mrągowie, Giżycku i Piszu wszczęły dziesięć śledztw, które miały wyjaśnić okoliczności utonięć żeglarzy podczas burzy. Dziewięć spraw umorzono, a w jednej osobę, której postawiono zarzut nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa ostatecznie uniewinniono.
Biały szkwał to potoczne określenie nagłego, huraganowego wiatru, który może uderzyć nawet przy zupełnie bezchmurnym niebie. Nie wiadomo dokładnie jak powstaje. Pojawia się błyskawicznie i zanika równie szybko. Towarzyszy mu załamywanie się fal, pokrytych białą pianą, w wyniku czego wyraźna granica między wodą a powietrzem zostaje zatarta.

TS/IAR, Fot. Ilustracyjne



COMMENTS

WORDPRESS: 0