21.6 C
Chicago
wtorek, 16 kwietnia, 2024

Kurdowie przyznają się do środowego zamachu w Ankarze

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Kurdowie przyznają się do środowego zamachu w stolicy Turcji. W eksplozji samochodu, zaparkowanego obok przejeżdżającego autobusu wojskowego zginęło 28 osób. Ofiary to głównie żołnierze.
Kurdyjska grupa TAK, związana do niedawna z Partią Pracujących Kurdystanu napisała na stronie internetowej, że zamach był odpowiedzią na politykę prezydenta Recepa Erdogana. Ugrupowanie twierdzi, że ataku dokonał 27-letni mężczyna, który był syryjskim Kurdem. Nie wiadomo jednak, czy informacje te są prawdziwe, bo tureckie władze podawały wcześniej inną tożsamość zamachowca.
Zaraz po ataku prezydent Recep Erdogan obwiniał o jego przeprowadzenie Kurdów. Wieczorem polityk przez prawie półtorej godziny rozmawiał o tej sprawie z prezydentem Stanów Zjednoczonych Barackiem Obamą. Wszystko dlatego, że ugrupowania syryjskich Kurdów są jednymi z najważniejszych sojuszników USA w walce z tzw. Państwem Islamskim w Syrii, a Turcja oskarżała Waszyngton, że to właśnie amerykańska broń jest wykorzystywana przez Kurdów do zabijania cywilów w Syrii.
Po zamachach tureckie lotnictwo rozpoczęło bombardowania pozycji kurdyjskich zarówno w Iraku jak i w Syrii. Władze w Ankarze zapowiadały, że naloty będą kontynuowane.
Zamach w tureckiej stolicy był kolejnym z serii ataków, do których doszło w ostatnich miesiącach. W październiku ubiegłego roku w Ankarze zginęło niemal 100 osób, a w lipcu w miejscowości Suruc 30 osób. Oba te zamachy przypisywane są tzw. Państwu Islamskiemu.
IAR/Wojciech Cegielski/BBC/RTR/dw

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520